Alfa Romeo świętowała swoje 115-lecie już w czerwcu ubiegłego roku, jednak na Bliskim Wschodzie rocznicowa atmosfera wciąż trwa. Za sprawą lokalnego dystrybutora, firmy Gargash Motors, marka przygotowała wyjątkową serię modeli, które – zgodnie z deklaracją – nie opuszczą regionu. Mowa o limitowanych edycjach „Bespoke Edizione” opartych na modelach Giulia Quadrifoglio oraz Stelvio Quadrifoglio.
Powstało zaledwie pięć egzemplarzy każdego z nich, co podkreśla ekskluzywny charakter projektu. Sam producent zaznacza, że realizacja odbyła się w ramach programu personalizacji, który umożliwia tworzenie konfiguracji niedostępnych w standardowym katalogu. W praktyce oznacza to samochody przygotowane pod konkretne zamówienie, z dużym naciskiem na indywidualne detale i wykończenie.
W przypadku Giulii QV 115 postawiono na czarne nadwozie z grafiką symbolu Alfa Romeo na masce. Najbardziej rzucają się w oczy złote akcenty – obejmujące felgi, zaciski hamulcowe, splitter oraz progi boczne. Dodatkowo pojawiają się oznaczenia 115-lecia na elementach z włókna węglowego, takich jak obudowy lusterek czy oparcia foteli. W kabinie zastosowano połączenie czarnej i pomarańczowej skóry, a na zagłówkach umieszczono oznaczenie „1-of-5”, przypominające o unikalności każdego egzemplarza.
Stelvio QV 115 otrzymało nieco bardziej stonowaną stylistykę, choć również nie zabrakło charakterystycznych detali. Nadwozie wykończono w ciemnoszarym kolorze, a całość uzupełniają złote felgi typu „telefon dial” oraz indywidualne grafiki na masce. Wnętrze utrzymano w czarno-beżowej tonacji z dodatkowymi oznaczeniami rocznicowymi na podłokietniku, oparciach siedzeń i panelach drzwiowych.
Pod względem technicznym nie wprowadzono zmian. Oba modele korzystają z dobrze znanej jednostki V6 o pojemności 2,9 litra z podwójnym turbodoładowaniem, generującej 520 KM i 600 Nm momentu obrotowego. Giulia pozostaje samochodem z napędem na tylną oś, natomiast Stelvio oferuje napęd na wszystkie koła. To rozwiązanie znane z dotychczasowej gamy Quadrifoglio, która niedawno wróciła do produkcji po krótkiej przerwie.
Cena każdego z dziesięciu egzemplarzy została ustalona na poziomie 499 900 dirhamów, co oznacza wyraźną dopłatę względem standardowych wersji. W praktyce różnica sięga około 80 000 dirhamów w przypadku Giulii, co przekłada się na mniej więcej 81 000 zł za sam pakiet indywidualizacji – w dużej mierze wizualnej. To pokazuje, że producent coraz mocniej stawia na personalizację jako źródło wyższych marż.
Program Bespoke Edizione obejmuje obecnie całą gamę modelową marki należącej do Stellantis. Jak wynika z zapowiedzi, to element szerszej strategii, szczególnie istotnej w kontekście opóźnień nowych generacji modeli Giulia i Stelvio, które mają zadebiutować dopiero w 2028 roku. Do tego czasu obecne wersje pozostaną na rynku co najmniej do 2027 roku.
Podczas prezentacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich dystrybutor zaprezentował również inne warianty, w tym Giulię Quadrifoglio Super Sport z elementami inspirowanymi wersją GTA oraz dodatkowe konfiguracje Stelvio i Tonale. Zdaniem producenta to dowód rosnącego znaczenia projektów szytych na miarę, choć trudno nie zauważyć, że w tym przypadku kluczową rolę odgrywają przede wszystkim detale stylistyczne i ekskluzywność wynikająca z bardzo ograniczonej produkcji.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati może w przyszłości wykorzystać technologię rozwijaną wspólnie przez Huaweia i chiński koncern JAC. Stellantis,…
Ferrari Luce wzbudziło sporo emocji jeszcze zanim pierwsze egzemplarze trafiły do klientów. Teraz elektryczny model…
Scuderia Ferrari nie zaliczy domowego Grand Prix Włoch do udanych. Lewis Hamilton ukończył wyścig na…
Ferrari odniosło pierwsze zwycięstwo w sezonie FIA WEC, wygrywając rozegrany na Circuit of the Americas…
Przez ponad pięć dekad oznaczenie Super Veloce, czyli SV, towarzyszy najmocniejszym i najbardziej skoncentrowanym na…
Ferrari może pracować nad jeszcze bardziej radykalną odmianą modelu 296. Zaledwie około rok po premierze…