25 października 2019 roku w Padwie odbędzie się aukcja organizowana przez Finarte. Na sprzedaż wystawionych zostanie 27 włoskich samochodów.
Najstarszym pojazdem w ofercie jest francuski De Dion-Bouton DY z 1913 roku, a najmłodszym – Porsche 911 GT3 RS Weissach Package z 2018. Łącznie wystawionych na aukcję zostanie 55 aut, w tym 21 opracowanych przez włoskich producentów:
Maserati 3500 GT Carrozeria Touring z 1961 roku, o numerze podwozia AM101*1714 był pojazdem, który służył do codziennego przemieszczania się samemu Juanowi Manuelo Fangio. Według nieoficjalnych informacji, ten egzemplarz był testowany przez producenta w celu odkrycia wszelkich niedoskonałości lub niedociągnięć. Liczba w nazwie samochodu nawiązuje do pojemności jednostki, która ma 3,5 litra i rozwija 220 KM przy 5500 obr./min. Ten wyjątkowy samochód jest w stanie rozpędzić się do maksymalnej prędkości 230 km/h. Jednostka współpracuje z 4-biegową przekładnią automatyczną. Masa własna wynosi 1420 kilogramów. Model ten zadebiutował w 1957 roku na targach motoryzacyjnych w Genewie. Auto wymaga kompletnej renowacji, a mimo to eksperci spodziewają się, że jego cena na aukcji może sięgnąć od 475 do 575 tys. euro! Z kolei cena wywoławcza podobnego modelu z 1959 roku, w doskonałym stanie technicznym, wynosi 280 tys. euro.
Alfa Romeo 6C 2500 Sport z 1947 o numerze podwozia 915303 to auto, które może osiągnąć najwyższą cenę – nawet 825 tys. euro. Kabriolet Pininfariny zaprezentowano 4 października 1946 roku podczas wydarzenia Premieres Journees d’Elegance. To jeden z najbardziej ikonicznych pojazdów swojego okresu. Tym autem w wyścigach startowali dwaj znani kierowcy – Giorgio Pelassa z Turynu i Gaetano Coppola. Obaj wystartowali w Mille Miglia. Samochód jest w doskonałym stanie technicznym – brał on udział w 2018 Coppa d’Oro delle Dolomiti oraz zakwalifikował się do ostatniej edycji historycznego wyścigu wytrzymałościowego Mille Miglia.
Nie lada gratką jest Cisitalia 202 Cabriolet Gran Sport z 1948, o numerze podwozia 089SC. To bardzo rzadki samochód i tylko kilka egzemplarzy przetrwało. Pierwszym właścicielem był tzw. gentelmen driver, czyli Luigi Della Chiesa. Autem w 1949 roku w wyścigach startował Paola Della Chiesa. Od ponad 40 lat pojazd jest częścią kolekcji znanego historyka i eksperta, Nino Balestry. Właściciel o swoim aucie wypowiada się w samych superlatywach:
Moim zdaniem piękno kabrioletu, który określamy mianem pierwszej serii, z dzieloną szybą przednią, zderzakami w kolorze nadwozia, osłoną chłodnicy z 23 cienkimi ostrzami, pozostaje niezrównane. Powiedziałbym nawet, że trzyma wiek lepiej niż coupe. A coupe wciąż oczarowuje. Jest to doskonały projekt designerski, nawet jeśli spojrzeć na to, że minęło już kilka dekad. Kabriolet jest ponadczasowy. Jeśli używasz go na co dzień, pozostaje prawie niezauważony. Jest to polerowany monolit, bez dodatków, bez niczego, co zakłóca czystość linii. Nieśmiertelny. Spójrz na to uważnie i pomyśl, że samochód ma praktycznie siedemdziesiąt lat. Niesamowite.
Ten egzemplarz został odrestaurowany w późnych latach 70. Od tamtego czasu cieszy się doskonałym stanem technicznym.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Finarte
Włoskie Pagani, kojarzone przede wszystkim z supersamochodami Zonda i Huayra, rozwija działalność wykraczającą daleko poza…
Fiat zapowiedział szeroko zakrojoną ofensywę produktową, która ma zostać zrealizowana w ramach strategii „Sunny Road…
Scuderia Ferrari zakończyła weekend wyścigowy w Kanadzie z dorobkiem 37 punktów, z czego 30 zdobyto…
Alfa Romeo zakończyła właśnie sesję testową modelu Giulia Quadrifoglio Luna Rossa na legendarnym torze testowym…
We Florencji otwarto wystawę „The Sculptors of Speed and the Dream of Leonardo da Vinci”,…
Lamborghini Automobili poinformowało o sukcesie jednego ze swoich najbardziej kultowych modeli podczas tegorocznego konkursu elegancji…