1 sierpnia 2021 roku na torze Hungaroring na Węgrzech miał miejsce jeden z najbardziej nieprzewidywalnych wyścigów bieżącego sezonu. Na pierwszym zakręcie doszło do sporego karambolu po tym, jak Valtteri Bottas zahamował za późno i uderzył w Lando Norrisa. Ostatecznie jako pierwszy na linii mety zameldował się Esteban Ocon z 1,8-sekundową przewagą nad Sebastianem Vettelem. Zaledwie 3 sekundy później na finiszu był Lewis Hamilton. 4. dojechał Carlos Sainz, 11. Kimi Raikkonen, a 14. – Antonio Giovinazzi.
Na pierwszym okrążeniu Lance Stroll uderzył z impetem w bolid Charlesa Leclercka, przez co Monakijczyk został wyeliminowany z dalszej rywalizacji. Wznowienie wyścigu wyglądało komicznie – niemal cała stawka, za wyjątkiem Lewisa Hamiltona, zjechała do alei serwisowej w celu zmiany opon. Ten z linii startowej ruszył jako jedyny. Kosztowało to Brytyjczyka spadek z pozycji lidera na ostatnie miejsce.
Najważniejsze momenty rywalizacji można obejrzeć na klipie opublikowanym na oficjalnym kanale Formuły 1 na YouTubie:
Charles Leclerc:
To była dla mnie bardzo frustrująca niedziela. Miałem mocny start i byłem na dobrej pozycji, walcząc o drugie lub trzecie miejsce. Wiedziałem, że mam dziś szansę, więc jechałem spokojnie i ostrożnie. Brałem pierwszy zakręt i nie spodziewałem się, że ktoś może mnie tak uderzyć. Szkoda, że zostałem zaskoczony w ten sposób. Uszkodzenia były tak duże, że gdy dojechałem do punktu hamowania przed kolejnym zakrętem, od razu się obróciłem. Nie tak chcieliśmy rozpocząć letnią przerwę.
Carlos Sainz:
Co za szalony wyścig! Po starcie z 15. miejsca mieliśmy spore szanse na podium. Strata pozycji na rzecz Williamsa i AlphaTauri po pierwszym pit stopie spowodowana ruchem w pit lane drogo nas kosztowała. Mieliśmy wtedy szansę na zwycięstwo, ale zamiast tego straciliśmy realne szanse na walkę o nie. W pierwszym stincie na slickach, gdy tylko znalazłem się w czystym powietrzu, tempo było super mocne i wyprzedziłem Latifiego i Tsunodę. Niestety na ostatnich okrążeniach nie mogłem wiele zrobić, aby obronić się przed Hamiltonem, ponieważ jechałem na bardzo starych twardych oponach, musiałem dbać o paliwo, a na końcu głównej prostej znalazłem się za McLarenem, co uniemożliwiło mi obronę pozycji na podium. Współczuję Charlesowi, bo nie z własnej winy wypadł z toru i jestem pewien, że oboma samochodami mogliśmy zdobyć więcej punktów. Ogólnie rzecz biorąc pierwsza połowa tego pierwszego sezonu z Ferrari była pozytywna. Nadal musimy kontynuować pracę, aby zrozumieć samochód w każdym rodzaju zakrętów i warunków, ale myślę, że jesteśmy zdecydowanie na dobrej drodze. Będziemy nadal naciskać i wrócimy zregenerowani po letniej przerwie.
Kimi Raikkonen:
Początek wyścigu był trochę taki, jakiego można się spodziewać w tych warunkach, z gorączkowym pierwszym okrążeniem i wieloma wydarzeniami. Wyglądało to całkiem nieźle, dopóki nie nałożono na nas kary, która praktycznie przekreśliła nasz wyścig: wystąpił problem z systemem zwalniania świateł i w końcu zderzyliśmy się z Mazepinem. Do czasu kary byliśmy głęboko w punktacji.
Antonio Giovinazzi:
To po prostu nie był nasz dzień. To był wyścig, w którym mieliśmy szansę na dobry wynik, ale się nie udało. Przez karę po restarcie nasz wyścig był dość mocno zagrożony: trudno powiedzieć, jakie mieliśmy tempo, bo spędziłem sporo czasu w korku, ale kiedy jechaliśmy w czystym powietrzu byliśmy całkiem dobrzy, więc rozczarowujące jest to, że nie udało nam się zdobyć punktów. Skupmy się na naładowaniu akumulatorów podczas tej przerwy, a potem wrócimy silniejsi w Spa. Po wakacjach czeka nas jeszcze wiele wyścigów i nie zamierzamy się poddawać.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…
Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…
Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…
Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…
Maserati potwierdza swoją obecność na tegorocznym Goodwood Festival of Speed (9-12 lipca 2026). W malowniczej…
Rajd Rzymu – trzecia runda mistrzostw Europy (ERC) – stał pod znakiem dominacji Lancii. Davide…