Kategorie: News

Do Romeo Ferraris dołączył Philipp Eng na sezon PURE ETCR 2021


Romeo Ferraris ma przyjemność ogłosić, że zostało osiągnięte porozumienie z Philippem Engiem na sezon 2021. Austriacki kierowca, urodzony w Salzburgu 28 lutego 1990 roku jest najnowszym dodatkiem do zespołu z siedzibą w Operze. Zasiądzie on za kierownicą Giulii ETCR, przygotowanej przez Romeo Ferraris na potrzeby rywalizacji w PURE ETCR.

Najbliższy wyścig odbędzie się na torze ulicznym w Kopenhadze. Eng jest uznanym profesjonalistą w świecie wyścigów samochodowych, mającym na swoim koncie sukcesy w wyścigach jednomiejscowych, a mianowicie w Formule BMW i Formule 2 oraz zwycięstwa w GT od najmłodszych lat – najpierw w pucharach jednomarkowych Porsche. Był też oficjalnym kierowcą BMW M Motorsport. Eng jest także wielokrotnym zwycięzcą 24-godzinnych wyścigów na torach Spa i Daytona, imponował również w swojej karierze wynikami w DTM. Dla producenta z Monachium, Philip jest kierowcą rezerwowym w Formule E i zawsze wykazywał duże zainteresowanie elektryczną mobilnością, co czyni go idealnym wyborem dla projektu Giulia ETCR by Romeo Ferraris. Eng weźmie udział w pozostałych rundach sezonu 2021 PURE ETCR.

Michela Cerruti, Romeo Ferraris Operations Manager (Dyrektor Operacyjny Romeo Ferraris) jest zadowolona na myśl o współpracy z Philippem:

Jestem zachwycona, że mogę powitać Philippa Enga w naszym zespole w ramach projektu PURE ETCR. Jest zawodnikiem, którego bardzo cenię i jestem pewna, że wniesie wiele do naszego projektu. Nie mamy zbyt wiele czasu przed Kopenhagą, aby zapoznać go z samochodem, ale fakt, że duński tor będzie dla wszystkich nowy, z pewnością wyrówna szanse w stawce.

Swoje trzy grosze dorzucił od siebie sam Philipp Eng:

Naprawdę nie mogę się doczekać wyścigu Giulią ETCR by Romeo Ferraris w PURE ETCR. Samochód wygląda niesamowicie i nie mogę się doczekać, aby prowadzić go po raz pierwszy, przetestować i przygotować się do naszego pierwszego wyścigu w Kopenhadze. Bardzo ekscytuje mnie start w tej nowej serii i jestem pewien, że będzie to udane doświadczenie dla obu stron. Dam z siebie wszystko dla zespołu i nie mogę się doczekać, kiedy pojawię się na torze. Chcę podziękować Micheli za zaufanie do mnie, a także BMW M Motorsport za danie mi szansy ścigania się w tych mistrzostwach.

Tym samym współpraca pomiędzy Romeo Ferraris i Stefano Colettim dobiegła końca. Monakijski kierowca nie pojawi się na starcie kolejnego etapu PURE ETCR w Kopenhadze. Romeo Ferraris wkrótce ogłosi swój skład na trzecią rundę sezonu 2021, która odbędzie się w Danii.

Michela Cerruti podziękowała za współpracę Stefano:

Dziękuję Stefano Coletti za jego wkład w projekt Giulia ETCR by Romeo Ferraris. Był jednym z pierwszych, którzy wsiedli na pokład tego samochodu w Vallelunga, kiedy stawialiśmy pierwsze kroki, a to pozostanie na zawsze w historii tego projektu. Życzymy mu wszystkiego najlepszego na przyszłość w jego karierze.

Stefano Coletti podziękował za możliwość współpracy:

Dziękuję Romeo Ferraris za możliwość udziału w wydarzeniu tworzącym historię, takim jak rozpoczęcie pierwszych elektrycznych mistrzostw samochodów turystycznych. Nasza współpraca dobiega końca po pierwszych dwóch rundach.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Ostatnie wpisy

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku znalazł nowego właściciela

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku został sprzedany za 1,325 mln dolarów. Samochód,…

21 godzin temu

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet by Figoni sprzedana za 995 tys. dolarów

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet z 1933 roku, wyposażona w nadwozie francuskiej firmy Figoni, została…

21 godzin temu

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

2 dni temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

2 dni temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

3 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

3 dni temu