Jeden z zaledwie 801 egzemplarzy 365 GT 2+2 wyprodukowanych w latach 1968-1971 trafi na aukcję RM Sotheby’s w szwajcarskim St. Moritz. Według szacunków ekspertów auto może osiągnąć kwotę nawet 225 000 franków szwajcarskich, czyli równowartość ponad 1 mln zł.
Ważnym elementem ekspansji Ferrari w latach sześćdziesiątych była seria czteromiejscowych samochodów grand touring z silnikiem V12 z przodu, z których pierwszy – 250 GT 2+2 – pojawił się w 1959 roku. Samochód korzystał z tego samego 3-litrowego silnika V12 i rozstawu osi, co standardowy dwumiejscowy 250 GT – choć jego pozycja za kierownicą została przesunięta do przodu, a nadwozie wydłużone. Przeniesienie zbiornika paliwa i tylko niewielki wzrost masy zapewniły, że wrażenia z jazdy pozostały niezmienione. Sprzedano około 954 egzemplarzy – ponad dwukrotnie więcej niż 250 GT Coupé Pinin Farina, dotąd najlepiej sprzedającego się projektu Ferrari.
W 1963 roku Ferrari wprowadziło na rynek przejściowy model 330 America, w którym pojawił się nowy 4-litrowy silnik Tipo 209. Zapewniał on wzrost mocy o około 60 KM w stosunku do 3-litrowej jednostki – do 300 KM – i znalazł zastosowanie w nowym modelu 330 GT 2+2 z 1964 roku. Wyraźnie różniący się wyglądem od swoich dwóch poprzedników, 330 GT 2+2 wykorzystywał mocno zmodyfikowane nadwozie Pininfariny oraz – w samochodach drugiej serii – pięciobiegową skrzynię w miejsce poprzedniej czterobiegowej z nadbiegiem. Co ważne, wspomaganie kierownicy i klimatyzacja były oferowane jako wyposażenie opcjonalne, aby zmaksymalizować atrakcyjność samochodu na rynku amerykańskim. Produkcja 1087 samochodów w latach 1964-1967 podkreśliła jego późniejszą popularność.
W 1967 roku stało się oczywiste, że 330 GT 2+2 starzeje się zarówno pod względem technicznym, jak i estetycznym. W odpowiedzi Ferrari podczas Salonu Samochodowego w Paryżu zaprezentowało zupełnie nowy model 365 GT 2+2. Był on wyposażony w nowy, 320-konny, 4,4-litrowy silnik Tipo 245, będący pochodną oryginalnej konstrukcji V12 Colombo i – co najważniejsze – po raz pierwszy w Ferrari GT 2+2 zastosowano całkowicie niezależne zawieszenie.
Okrzyknięty przez wielu duchowym następcą standardowego modelu 500 Superfast był bogato wyposażony, ze wspomaganiem kierownicy i klimatyzacją w standardzie. Mając prawie pięć metrów długości oferował przestronną kabinę i duży bagażnik – komfort pasażerów był priorytetem, dzięki zamontowaniu innowacyjnego, hydropneumatycznego, samopoziomującego tylnego zawieszenia. Pomimo mnogości udogodnień, 365 GT 2+2 oferował też porywające osiągi, osiągając 100 km/h w nieco ponad siedem sekund i prędkość maksymalną 246 km/h. Co więcej, elastyczność i błyskawiczna reakcja silnika na otwarcie przepustnicy – nie wspominając o wentylowanych hamulcach tarczowych na cztery koła i doskonałym układzie kierowniczym – zapewniały, że pozostawał on prawdziwym samochodem przeznaczonym dla kierowcy.
Zbudowano około 801 egzemplarzy 365GT 2+2, z których podwozie 13041, oferowane na aukcji RM Sotheby’s, reprezentuje stosunkowo późny przykład produkcji. Według eksperta marki Marcela Massiniego, był on pierwotnie wykończony w wyróżniającym się kolorze Verde Bahram z wnętrzem Nero i został wysłany z fabryki do amerykańskiego dystrybutora Ferrari Luigi Chinetti Motors Inc. z Nowego Jorku.
Wygląda na to, że samochód prowadził nieco „samotne życie”, a jego pierwsze publiczne pojawienie się odnotowano podczas aukcji na zachodnim wybrzeżu USA w 2006 roku. Co ciekawe, w odpowiednim opisie katalogowym podano, że towarzyszył mu certyfikat tytułu stanu Oregon, a wcześniej przeszedł kompleksowy przegląd mechaniczny przez szanowanego konserwatora Ferrari z Portland (Oregon), Dicka Guthrie, potwierdzając tym samym okres spędzony przy północno-zachodnim Pacyfiku. Na pewnym etapie samochód został ponownie polakierowany na metaliczny szary kolor, ale wydaje się, że zachował swoje wspaniale patynowane wnętrze Nero.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Alfa Romeo ogłosiła uruchomienie nowego projektu szkoleniowego, który ma być kolejnym etapem długoletniej współpracy z…
Maserati zadebiutowało podczas pierwszej edycji Anantara Concorso Roma 2026, prezentując szerokie spektrum swojej historii –…
Automobili Lamborghini Museum w 2026 roku świętuje 60. rocznicę modelu Miura, przygotowując wystawę „Born Incomparable”. Ekspozycja,…
Ferrari rozpoczęło sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od mocnego akcentu. W wyścigu 6 godzin na torze…
Lancia Ypsilon w nowej odsłonie wraca do bardziej klasycznych rozwiązań. Włoska marka zdecydowała się rozszerzyć…
Fiat zakończył pierwszy kwartał 2026 roku w Polsce z wyraźnym wzrostem sprzedaży. W marcu do…