Lamborghini Lanzador jest wyraźnie rozpoznawalny jako Lamborghini, mimo że nie przypomina żadnego innego samochodu tej marki – tak przynajmniej twierdzi Frank Stephenson, słynny projektant samochodowy.
Lamborghini Lanzador Concept zaprezentowany przez włoską markę w zeszłym miesiącu,jest ważny nie tylko dlatego, że stanowi zapowiedź pierwszego dwudrzwiowego crossovera Lamborghini z wysokim prześwitem, ale także dlatego, że będzie to pierwszy samochód elektryczny Lamborghini. Większość ludzi wydaje się uważać koncept za mało odważny, jednak innego zdania jest Frank Stephenson.
Analizując projekt Lanzadora Stephenson mówi, że przypomina mu on Italdesign Parcour sprzed dekady – niekoniecznie dlatego, że wygląda podobnie, ale ze względu na zbliżony styl nadwozia. Światowej sławy projektant dodaje, że jest on natychmiast rozpoznawalny jako Lamborghini. Jedyne co kwestionuje, to nadmiar kratek i wlotów powietrza w przedniej części nadwozia. Za to profil boczny jest jego zdaniem intrygujący – auto wyróżnia się z tłumu, ma ostre linie i załamania w nadwoziu w stylu origami, które współgrają ze sobą jako jeden spójny język projektowania. Mocno zarysowane nadkola mogą również się podobać.
Tył Lanzadora jest również wyraźnie rozpoznawalny jako Lamborghini i podobnie jak Revuelto, zapewnia niezakłócony widok na tylne koła i opony. Podobnie, jak reszta nadwozia, tył jest również bardzo kanciasty, a Stephenson podobnie komplementuje wnętrze.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Automobili Lamborghini Museum w 2026 roku świętuje 60. rocznicę modelu Miura, przygotowując wystawę „Born Incomparable”. Ekspozycja,…
Ferrari rozpoczęło sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od mocnego akcentu. W wyścigu 6 godzin na torze…
Lancia Ypsilon w nowej odsłonie wraca do bardziej klasycznych rozwiązań. Włoska marka zdecydowała się rozszerzyć…
Fiat zakończył pierwszy kwartał 2026 roku w Polsce z wyraźnym wzrostem sprzedaży. W marcu do…
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…