Z reguły repliki bazują na dość tanich samochodach. Inaczej jest w przypadku wystawionego na sprzedaż Lamborghini Diablo GT, dla którego jako baza posłużył dość rzadki i pożądany samochód w postaci Acury NSX.
Skoro właściciela było stać na Acurę NSX, to mógł on sobie pozwolić na konwersję pojazdu przy użyciu wysokiej jakości części. W efekcie auto ciężko odróżnić od oryginału – nadwozie wydaje się mieć właściwie proporcje i każdy element ze sobą współgra. Ba, nawet drzwi otwierają się do góry niczym w rasowym Lamborghini Diablo GT. Sercem auta jest silnik V6, który po otwarciu tylnej klapy jest zasłaniany przez sztuczny kolektor dolotowy Lamborghini. O ile wizualnie można odnieść wrażenie, że faktycznie mamy do czynienia z V12, o tyle wciśnięcie pedału gazu szybko sprowadzi nas na ziemię. Jednostka V6 o pojemności 3 litrów rozwija jedynie 270 KM zamiast 575 KM, jak to jest w przypadku 6-litrowego V12 rodem z Sant’Agata Bolognese.
Samo wnętrze też w znaczącym stopniu różni się od oryginału. Wystawiony na portalu eBay pojazd był możliwy do kupienia za 175 000 dolarów. Co ciekawe, oryginalne NSX-y kosztują w okolicach 200 000 dolarów, więc cena wydaje się być całkiem uzasadniona. Sprzedawca reklamuje swoje auto jako wyjątkową okazję do zaoszczędzenia, biorąc pod uwagę fakt, że części do NSX-a są o wiele tańsze niż do prawdziwego Diablo:
Podczas gdy inni właściciele Lamborghini przelewają pieniądze z konta bankowego, aby zapłacić za naprawy, ty będziesz się śmiał do rozpuku, gdy kupisz części w lokalnym sklepie z częściami samochodowymi lub w Internecie za ułamek ich ceny.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: eBay
W 1971 roku zadebiutowała Lamborghini Miura SV – najbardziej zaawansowana technicznie odmiana pierwszej generacji tego…
Rajd Finlandii ponownie potwierdził status jednej z najbardziej wymagających rund w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata…
FIAT zakończył pierwsze półrocze 2026 roku z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim. Jak poinformował…
Ferrari zakończyło drugi kwartał 2026 roku wyraźnym wzrostem przychodów oraz zysków. Bezpośrednią konsekwencją tych wyników…
Krótko po rynkowym debiucie marki Silvestri Automobili zaprezentowano jej pierwszy model: MN 40 Tributo. Ten…
Ferrari Luce jeszcze nie trafiło do klientów, a zainteresowanie elektrycznym modelem miało już osiągnąć poziom…