Kategorie: News

Leclerc zajął 3 miejsce na Paul Ricard


W ostatnim wyścigu Formuły 1 – GP Francji na torze Paul Ricard, Charles Leclerc dojechał na 3. miejscu, podczas gdy jego kolega z zespołu – na 5. Kimi Raikkonen rywalizację ukończył 7, zaś Antonio Giovinazzi przeciął linię mety na 17. pozycji, czyli jedno miejsce przed Robertem Kubicą.

Kwalifikacje pokazały, że nie będzie to łatwy wyścig ani dla Ferrari, tym bardziej dla zespołu Alfa Romeo Racing. Charles Leclerc wywalczył start z trzeciej pozycji, a Sebastian Vettel – z siódmej. Dziesiąty był Antonio Giovinazzi i dwunasty Kimi Raikkonen. Jak to ujął szef zespołu Scuderia Ferrari, Mattia Binotto, ekipa spodziewała się, że weekend we Francji będzie trudniejszy niż zazwyczaj, ale mimo to, w porównaniu do GP Hiszpanii, udało się poczynić postępy we właściwym kierunku. 

Zadowolony z przebiegu rywalizacji był Charles Leclerc:

Ogólnie rzecz biorąc ten weekend był dość pozytywny. Cieszę się, że na samym końcu udało mi się walczyć o drugie miejsce, nawet jeśli nie miałem realnej szansy na atak na Valtteriego. Jestem zadowolony, ponieważ udało nam się zmaksymalizować potencjał samochodu. Wreszcie po kilku weekendach wszystko zaczęło iść gładko od sesji treningowej, przez kwalifikacje, po wyścig. Nasza strategia była doskonała zarówno w ujęciu pit stopów, jak i zarządzania oponami w drugiej części wyścigu. Wierzę, że ciężka praca zawsze się opłaca i czuję, że udowodniliśmy to w ten weekend. Teraz jedziemy prosto do Austrii, gdzie – mam nadzieję – że uda nam się utrzymać tę samą dobrą formę.

Sebastian Vettel miał zaś „samotny wyścig”:

Miałem dość samotny wyścig, poza odrobiną zamieszania na starcie, biorąc pod uwagę, że czas gaszenia świateł trochę nas zaskoczył. Fajnie było powalczyć z McLarenami – najpierw z Norrisem, potem Carlosem. Pierwszy postój poszedł całkiem nieźle, a to oznaczało, że mogłem zmniejszyć lukę do Charlesa i Maxa. W drugim miałem jeszcze kilka problemów ze stabilnością i nie czułem się w pełni komfortowo z samochodem. Myślę, że dzisiejsze piąte miejsce było najlepszym, co mogliśmy osiągnąć biorąc pod uwagę fakt, że Charles, Max i ja jechaliśmy w prawie takim samym tempie. Przynajmniej za wykręcenie najszybszego okrążenia dostałem dodatkowy punkt. Nadal musimy zrozumieć, dlaczego piątek był tak skomplikowany w związku z niektórymi częściami, które tu przywieźliśmy, nie działającymi tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Nasz samochód nie jest jeszcze wystarczająco mocny i od nas zależy, czy się poprawi. Nadal nie mamy tempa, aby pokonać Mercedesa, ale wiem, że wszyscy w Maranello pracują z pozytywną presją i pasją.

Kimi Raikkonen był zawiedziony przedwczesnym zakończeniem sesji kwalifikacyjnej:

Byłem trochę rozczarowany, że wczoraj przegapiłem Q3, ale wiedzieliśmy, że lepiej będzie wystartować na innych oponach niż na softach, i tak było. Nie wystartowałem najlepiej, ale na szczęście nie straciłem zbyt wiele na prostej i mogłem walczyć na kolejnych zakrętach. Po starcie byliśmy na mocnej pozycji, na twardych oponach, co nie zmienia faktu, że musiałem powstrzymywać Hülkenberga przez cały wyścig. To była wspaniała walka z Renault przez większość popołudnia i w końcu udało mi się dogonić samochody z przodu. Ostatnie kilka okrążeń było bardzo intensywnych i dobrze się bawiłem. Naprawdę się cieszę, że mogliśmy walczyć z innymi samochodami w środku pola, a nawet na ich czele. Mieliśmy prędkość i uzyskaliśmy dobry wynik w końcówce.

Brakiem punktów zawiedziony był Antonio Giovinazzi:

Zakończenie bez punktów było rozczarowujące, ale miało to związek z miękką mieszanką. Była to cena za dobry występ w sobotę, ale skutecznie skompromitowała mój wyścig jeszcze przed startem. Zjechałem wcześnie do alei serwisowej, bo softy nie wytrzymały długo, ale wkrótce znowu musiałem zjechać na kolejny pit stop, aby ukończyć wyścig. Wciąż mogę pochwalić się kilkoma pozytywami z mocnych kwalifikacji. Oczywiście ważne dla nas było, aby drużyna zdobyła punkty. Bardzo bym chciał świętować urodziny Alfy Romeo z lepszym wynikiem, ale pokazaliśmy, że jesteśmy konkurencyjni i mamy nadzieję, że uda nam się przenieść tę formę do kolejnych wyścigów.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Lamborghini Fenomeno Roadster zadebiutował w Niemczech. Premiera nad jeziorem Tegernsee

Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…

2 dni temu

Od zwycięstw na torach do zapomnienia w polu. Niezwykłe losy Ferrari 250 GTO

Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…

2 dni temu

Pagani Huayra 70 Derecho zadebiutuje w Goodwood. Limitowany roadster z ręczną skrzynią i V12

Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…

3 dni temu

Stellantis sięga po Fiata Pandinę, by nie stracić marki Autobianchi. W tle spór z włoskim rządem

Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…

3 dni temu

Maserati pokaże odświeżoną gamę modeli na Goodwood Festival of Speed 2026

Maserati potwierdza swoją obecność na tegorocznym Goodwood Festival of Speed (9-12 lipca 2026). W malowniczej…

4 dni temu

Lancia z sukcesami w Rajdzie Rzymu. Pesavento triumfuje w Junior ERC

Rajd Rzymu – trzecia runda mistrzostw Europy (ERC) – stał pod znakiem dominacji Lancii. Davide…

4 dni temu