Kilka tygodni temu w Genewie CEO Ferrari – Luca di Montezemolo zapowiedział, że podczas wrześniowego salonu samochodowego w Paryżu, Ferrari pokaże zupełnie nowy model.
Nie przedstawiono przy tym żadnych konkretnych faktów co do nazwy, mocy silnika, czy rodzaju nadwozia, ale nie jest tajemnicą, że chodzi o następce legendarnego modelu Dino z końca lat 60-tych. Najprawdopodobniej Ferrari chce zapełnić lukę i wprowadzić do oferty tańszy od F430 model napędzany silnikiem V6.
Przedstawiamy pierwsze szkice niezależnego designera Idries Noah, który tak wyobraża sobie wygląd następcy Dino. Nazwa F250 jest w tym przypadku hołdem dla wspaniałego modelu 250 GTO – obecnie jednego z najdroższych i najrzadszych Ferrari w historii marki z Maranello.
ٹródło: Mototarget
Po dekadach rynkowych zmagań, legendarna włoska marka Maserati może stanąć przed koniecznością podjęcia nieoczywistego kroku.…
Lancia obchodzi w tym roku wyjątkowy jubileusz 120-lecia swojej działalności. Z tej okazji producent uruchamia…
Maserati wykorzystało tegoroczną edycję rajdu 1000 Miglia do uczczenia 100-lecia swojego charakterystycznego logo z Trójzębem.…
Alfa Romeo Tonale, model przedstawiany przy debiucie w 2022 roku jako jeden z kluczowych samochodów…
Ducati zaprezentowało model Desmo450 EDS, czyli swój pierwszy nowoczesny motocykl zaprojektowany specjalnie z myślą o…
Fiat 500 „Topolino”, jeden z najważniejszych samochodów w historii włoskiej motoryzacji, obchodzi w tym roku…