Kategorie: News

Nowemodele Alfa Romeo Quadrifoglio mogą korzystać z silników spalinowych


Quadrifoglio – nazwa, która rozgrzewa serca fanów Alfy Romeo – miała wejść w erę elektromobilności. Teraz jednak okazuje się, że kolejna generacja Giuli i Stelvio może wciąż oferować silniki spalinowe. To nieoczekiwany zwrot akcji w planach włoskiej marki.

Informacje te pochodzą prosto od dyrektora generalnego Alfy Romeo, Santo Ficiliego. W rozmowie z Top Gear ujawnił: “Quadrifoglio może być BEV, dlaczego nie? Ale może być też ICE.

W ten sposób zasugerował, że kultowy emblemat czterolistnej koniczyny może towarzyszyć zarówno elektrycznym, jak i spalinowym wersjom sportowych modeli. Wcześniejsze wypowiedzi poprzedniego CEO – Jean-Philippe’a Imparato – sugerowały, że nowe Stelvio Quadrifoglio może pojawić się jako w pełni elektryczne auto o mocy nawet 1000 KM, co stawiałoby go na poziomie supersamochodów. Jednak do dziś nie wiadomo, czy wersja produkcyjna rzeczywiście osiągnie ten pułap – szczególnie jeśli równolegle pojawi się wariant z napędem spalinowym lub hybrydowym.

Oba nadchodzące modele – Giulia i Stelvio nowej generacji – bazują na platformie STLA Medium, która napotkała opóźnienia w rozwoju. Wynikają one z decyzji o dostosowaniu konstrukcji również do wariantów ICE i hybryd plug-in, a nie wyłącznie do napędu elektrycznego. Ficili potwierdził, że auta przeszły ostatni moment przebudowy frontu nadwozia, by umożliwić chłodzenie silników benzynowych.

Dyrektor generalny podkreślił również, że przyszłe modele muszą pozostać wierne DNA marki:

Kiedy spojrzysz na samochód, musisz od razu wiedzieć, że to Alfa. Kierowca musi mieć wszystko pod kontrolą. Nie wyobrażam sobie mnóstwa rzeczy wokół, które nie pomagają. Potrzebujemy odpowiedniego balansu między zawieszeniem, kierownicą, tłumieniem, wydechem i silnikami, by uzyskać właściwe prowadzenie.

Choć wyniki sprzedaży pozostają wyzwaniem, Ficili jednoznacznie zaznaczył, że Alfa Romeo nie aspiruje do bycia marką masową jak BMW:

Musimy utrzymać klientów, którzy kochają Alfę. Jest długa kolejka ze względu na dziedzictwo, wyścigi, chwałę, produkty, które tworzyliśmy w przeszłości. Junior to odpowiedni model, by zadowolić młodszych ludzi. To most między nowymi klientami a starszymi Alfisti.

Szef Alfy zasygnalizował również możliwość współpracy z Maserati, co mogłoby zaowocować kontynuacją supersamochodów w duchu sprzedanego już 33 Stradale:

Jeśli mogę poszukać synergii z Maserati, to możemy z pewnością wyobrazić sobie produkty tego typu. Mieliśmy 8C, 6C, 4C. To łatwe. Dlaczego? Bo mogę spojrzeć w przeszłość Alfy Romeo.

Mimo że w dłuższej perspektywie nie wyklucza się powrotu do mniejszych nadwozi, takich jak coupe i spider, to jednak na ten moment nie są one priorytetem. Ficili podkreślił, że najważniejsze jest teraz dostarczenie modeli, które zagwarantują stabilność finansową marki w nadchodzących, niepewnych latach.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Ostatnie wpisy

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

20 godzin temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

20 godzin temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

2 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

2 dni temu

Fiat Topolino w USA ma nietypową grupę klientów

Fiat Topolino po cichu pojawił się tego lata w Stanach Zjednoczonych, ale jego debiut nie…

3 dni temu

Lamborghini rezygnuje z pomysłu w pełni elektrycznego Lanzadora

Zaprezentowany w 2023 roku podczas Monterey Car Week koncept był zapowiedzią pierwszego modelu marki, który…

3 dni temu