Kategorie: News

Oto hybrydowe Maserati Levante. Rozwija 330 KM


Maserati Levante Hybrid zostało zaprezentowane zarówno w rzeczywistości, podczas targów motoryzacyjnych w Szanghaju, jak i cyfrowo, przy okazji wirtualnej premiery. 

Wraz z pierwszym zelektryfikowanym SUV-em, Maserati robi duży krok naprzód w swojej strategii elektryfikacji, która rozpoczęła się w zeszłym roku wraz z modelem Ghibli Hybrid. Najnowsze dzieło jest reklamowane jako szybsze, bardziej ekologiczne i unikalne w stosunku do jednostki wysokoprężnej. 

Maserati jest z natury innowacyjne, a w modelu Levante realizuje filozofię stojącą za wejściem w świat elektryfikacji. Cel to poprawa osiągów przy jednoczesnym zachowaniu wierności wartościom marki, tj. zapewnienie szybkości i zwinności przy jednoczesnej oszczędności paliwa, luksusie i frajdzie z jazdy. Rezultatem jest hybrydowy SUV, który zachowuje charakterystyczny ryk każdego Maserati.

Levante Hybrid łączy 4-cylindrowy, 2-litrowy silnik z 48-woltowym systemem hybrydowym, który odzyskuje energię podczas zwalniania i hamowania. Samochód hybrydowy waży mniej niż jego odpowiednik z silnikiem 6-cylindrowym (zarówno wysokoprężnym, jak i benzynowym), a przede wszystkim charakteryzuje się jeszcze lepszym rozkładem masy, ponieważ akumulator umieszczono z tyłu, bez uszczerbku dla ładowności i optymalnie równoważąc masę między osiami. Wszystko po to, aby uczynić Levante Hybrid jeszcze bardziej zwinnym i dającym jeszcze więcej radości z jazdy.

Dzięki maksymalnej mocy 330 KM i momentowi obrotowemu 450 Nm dostarczanemu już od 2250 obr./min, czteronapędowe Levante Hybrid przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6 sekund i potrafi rozpędzić się do 240 km/h.

Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, wersja premierowa Levante Hybrid wyróżnia się nowym, metalicznym kolorem o nazwie Azzurro Astro, dostępnym w ramach programu personalizacji marki Maserati Fuoriserie.

Gośćmi specjalnymi podczas cyfrowej premiery Levante Hybrid byli David Beckham – nowy globalny ambasador marki Maserati oraz Dardust z ekskluzywną ścieżką dźwiękową.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Ferrari bez podium na Monzy. Hamilton szósty, Leclerc rozbił samochód

Scuderia Ferrari nie zaliczy domowego Grand Prix Włoch do udanych. Lewis Hamilton ukończył wyścig na…

6 godzin temu

Ferrari wraca na szczyt WEC. Zwycięstwo 499P po problemach Toyoty

Ferrari odniosło pierwsze zwycięstwo w sezonie FIA WEC, wygrywając rozegrany na Circuit of the Americas…

6 godzin temu

Super Veloce: jak Lamborghini przez pięć dekad rozwijało swoje V12

Przez ponad pięć dekad oznaczenie Super Veloce, czyli SV, towarzyszy najmocniejszym i najbardziej skoncentrowanym na…

1 dzień temu

Ferrari szykuje jeszcze bardziej radykalne 296. Hybryda może zniknąć

Ferrari może pracować nad jeszcze bardziej radykalną odmianą modelu 296. Zaledwie około rok po premierze…

1 dzień temu

Weekend wyścigowy Ferrari. F1 wraca na Monzę, a FIA WEC – na COTA

Ferrari czeka w ten weekend na dwa ważne występy. Formuła 1 wraca na Monzę, gdzie…

4 dni temu

Ferrari 275 GTB z 1965 roku sprzedane za ponad 2,17 mln dolarów

Ferrari 275 GTB z 1965 roku, nadwozie o numerze 06899, zostało sprzedane na aukcji RM…

4 dni temu