Kategorie: News

Tak rozpędza się Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio od 0 do 270 km/h


Popularność SUV-ów sprawiła, że dzisiaj na rynku można w nich przebierać – są małe, duże, mocne, słabe, szybkie i… jeszcze szybsze. Do tych ostatnich należy Alfa Romeo Stelvio w topowej odmianie Quadrifoglio, która w próbach „sprawnościowych” mogłaby rzucić wyzwanie elicie, składającej się m.in. Lamborghini Urusa, Bentleya Bentayga, czy Rolls-Royce’a Cullinana.

W stosunku do wspomnianych modeli Alfa Romeo ma wręcz niewiarygodnie atrakcyjną cenę. Za Stelvio Quadrifoglio przyjdzie nam zapłacić co najmniej 408 300 zł. Za tę kwotę otrzymamy SUV-a z silnikiem o pojemności 2.9 litra i mocy 510 KM osiąganych przy 6500 obr./min. Maksymalny moment obrotowy w wysokości 600 Nm, dostępny w zakresie 2500 a 5000 obr./min. przekazywany jest na obie osie za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów o 8 przełożeniach. Pierwsza trzycyfrowa liczba na prędkościomierzu pojawia się już po 3,8 sekundy od startu zatrzymanego. Najmocniejsze Stelvio pomknie z prędkością nawet 283 km/h.

Jednak najistotniejsze w przypadku tego modelu są jego właściwości jezdne, które najlepiej obrazuje wykręcony czas na torze Nürburgring Nordschleife. Przejechanie pełnej pętli zajęło kierowcy testowemu zaledwie 7:51.7 minuty. Przy czym warto mieć na uwadze fakt, że zdecydowanej większości śmiertelników nie uda się wykorzystać potencjału tego pojazdu w takim stopniu. Można się zatem spodziewać, że właściciele od czasu do czasu będą czerpać radochę przede wszystkim z wbijającego w fotel przyspieszenia:

Stelvio oparto o płytę modularną Giorgio, wykorzystywaną także w Giulii. Silnik zaś, wykonany z lekkiego metalu i wyposażony m.in. w układ twin turbo, zmienne fazy rozrządu, bezpośredni wtrysk paliwa,  zaprojektowano we współpracy z Ferrari.

Pod względem wizualnym, Stelvio Quadrifoglio wyróżnia się wylotami na masce, większymi nadkolami, przeprojektowanymi zderzakami, dużym tylnym dyfuzorem, poczwórnymi końcówkami układu wydechowego, emblematem Q (z koniczynką), a także 20-calowymi aluminiowymi felgami.

Nie lada gratką jest Stelvio Quadrifoglio w specjalnej edycji NRing, opracowanej w celu uczczenia uzyskania świetnego czasu na torze Nürburgring Nordschleife.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

14 godzin temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

15 godzin temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

2 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

2 dni temu

Fiat Topolino w USA ma nietypową grupę klientów

Fiat Topolino po cichu pojawił się tego lata w Stanach Zjednoczonych, ale jego debiut nie…

3 dni temu

Lamborghini rezygnuje z pomysłu w pełni elektrycznego Lanzadora

Zaprezentowany w 2023 roku podczas Monterey Car Week koncept był zapowiedzią pierwszego modelu marki, który…

3 dni temu