W Turynie pożegnano Sergio Marchionne, jednego z najbardziej wymagających liderów przemysłu samochodowego, któremu przypisuje się uratowanie włoskich i amerykańskich marek, w tym m.in. Fiata, Alfy Romeo i Chryslera.
Dyrektor generalny Fiat Chrysler Automobiles zmarł w lipcu, w wieku 66 lat, po tym jak doszło do komplikacji związanych z operacją. Jego kariera kierownicza trwała aż 14 lat. Sergio stał na czele Fiata, a później FCA.
W piątek 14 września 2018 roku, ponad 2000 osób zebrało się w turyńskiej katedrze na ceremonii upamiętniającej człowieka, który dokonał wielkich rzeczy w branży motoryzacyjnej. Pojawili się mieszkańcy miasta, pracownicy FCA, politycy oraz ludzie z kadr kierowniczych. Nie zabrakło rodziny Agnelli, w tym Johna Elkanna. Obecni byli również Marco Tronchetti Provera (szef Pirelli) i Matteo Renzi (były premiery Włoch).
Marchionne osiągnął to, co wielu uważało za niemożliwe. Zwłaszcza mowa o fuzji mającego problemy Fiata z podupadłym amerykańskim rywalem – Chryslerem. W efekcie narodził się gigantyczny gracz na rynku motoryzacyjnym, który obecnie jest siódmym pod względem wielkości producentem samochodów, na dodatek pozbawionym długów.
Sergio był dla wielu wzorem oraz inspiracją, osobą od której można było bardzo dużo się nauczyć, co też podkreślił w swoim przemówieniu John Elkann:
Nauczyłeś nas wszystkich myśleć inaczej, mieć odwagę, zmieniać i robić. I nie bać się. Drogi przyjacielu, spoczywaj w pokoju.
66-latek został zapamiętany jako prawdziwy wojownik nieugięcie realizujący swoje cele, nawet jeśli były one sprzeczne z dominującym nurtem politycznym. Miał na swoim koncie wiele sprytnych transakcji, które pozwoliły na utrzymanie podupadającej firmy, a nawet jej rozwój. Wiele osób jest tego samego zdania, co Giuseppe Tavano, pracownik zakładu FCA – „bez niego nie byłoby przyszłości dla tej firmy”.
FCA mianowała szefa Jeepa – Mike’a Manleya – na nowego dyrektora generalnego. Brytyjczyk od tego czasu zobowiązał się do realizacji strategii Marchionne, aby utrzymać pozycję silnego i niezależnego producenta samochodów. Mieszkańcy Turynu, w tym 67-letnia Liliana Ferrero, liczą na to, że następca Sergio będzie działać zgodnie z duchem firmy:
Mamy nadzieję, że nowy menedżer będzie kontynuował dziedzictwo, a firma nie opuści Włoch. To byłby prawdziwy wstyd.
Druga uroczystość pożegnalna odbędzie się 27 września w amerykańskiej bazie FCA – Auburn Hills.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari oficjalnie poinformowało o całkowitym wyprzedaniu alokacji produkcyjnej na cały 2027 rok. Dla potencjalnych nabywców…
Automobili Lamborghini zaprezentowało limitowaną edycję modelu Revuelto, stworzoną dla uczczenia 60. rocznicy debiutu Miury –…
W 1971 roku zadebiutowała Lamborghini Miura SV – najbardziej zaawansowana technicznie odmiana pierwszej generacji tego…
Rajd Finlandii ponownie potwierdził status jednej z najbardziej wymagających rund w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata…
FIAT zakończył pierwsze półrocze 2026 roku z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim. Jak poinformował…
Ferrari zakończyło drugi kwartał 2026 roku wyraźnym wzrostem przychodów oraz zysków. Bezpośrednią konsekwencją tych wyników…