Niezależne włoskie studio projektowe MA-DE Studio zaprezentowało nowoczesną interpretację Fiata 126, nazwaną Vision. Za opracowanie projektu odpowiadają: współzałożyciel firmy, Andrea Della Vecchia wraz z asystentem Giuseppe Cafarellim.
Fiat 126 jest modelem kultowym dla włoskiego producenta samochodów. Został zaprezentowany jako następca pięćsetki. Po raz pierwszy oryginał pokazano podczas targów motoryzacyjnych w Turynie w 1972 roku. Odniósł wielki europejski sukces i był szczególnie popularny w Polsce, gdzie go produkowano. Ostatnie egzemplarze zjechały z taśmy w 2000 roku. Łącznie powstało blisko 4,7 mln sztuk.
Nowoczesna interpretacja opracowana przez MA-DE Studio zachowuje niepowtarzalny kształt oryginału. Od razu widać, że to następca popularnego Malucha. Nieco więcej o projekcie opowiedział Andrea Della Vecchia:
Opracowując 126 Vision w nowej interpretacji postanowiliśmy zachować kontur i kilka niepowtarzalnych elementów stylistycznych, takich jak zwężony z tyłu dach i kwadratowe światła przednie, które współgrają z charakterystycznymi liniami.
Mając na uwadze niewielkich rozmiarów klapkę wlewu paliwa, prezentowany w wizualizacjach pojazd miałby wciąż być napędzany tradycyjnym silnikiem spalinowym. Wśród internautów nie brakuje opinii, jakoby Fiat 126 Vision był mocno inspirowany produkcyjną Hondą E.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…
Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…
Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…
Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…
Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…
Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…
Zobacz komentarze
Bardzo fajna koncepcja zrobiona ze smakiem. Miło było by zobaczyć taki samochód na naszych polskich drogach. Świetna alternatywa dla znanej już 500-setki. Szkoda, że to tylko wizualizacja.