Kategorie: News

40% klientów Ferrari ma mniej niż 40 lat


Ferrari odnotowuje znaczący wzrost liczby młodych klientów. Choć marka od dekad kojarzona była z raczej bardziej dojrzałymi entuzjastami motoryzacji, najnowsze dane z Maranello pokazują, że aż 40% nowych nabywców luksusowych aut tej marki to osoby poniżej 40. roku życia.

To znaczący wzrost – jeszcze 18 miesięcy temu odsetek ten wynosił o 10% mniej. Taka zmiana świadczy o nowym kierunku rozwoju marki, która mimo swej ekskluzywności przyciąga coraz młodszych kierowców. Ferrari tym sposobem wkracza w nową erę.

Prezes Ferrari Benedetto Vigna nie zdradził szczegółów dotyczących strategii, która pozwoliła osiągnąć tak spektakularny wzrost sprzedaży wśród młodszych klientów. Zaznaczył jednak, że to efekt pracy całego zespołu:

Nie wiem, jak to wygląda w przypadku innych marek, ale dla nas to osiągnięcie wynika z wysiłku naszego zespołu.

Ferrari pozostaje wierne filozofii swojego założyciela Enzo Ferrariego, który mawiał, że firma powinna zawsze produkować o jeden samochód mniej, niż wynosi popyt. Marka nadal utrzymuje ścisłą kontrolę nad liczbą wytwarzanych pojazdów, mimo że klienci domagają się skrócenia ponad dwuletniego okresu oczekiwania na dostawę.

Vigna przytoczył dwie historie, które pokazują, jak różne pokolenia klientów podchodzą do zakupu Ferrari. 78-letni klient nie chciał czekać dwóch lat na swój samochód, podczas gdy 37-latek chciał mieć pewność, że odbierze auto jeszcze przed 40. urodzinami. Vigna odpowiedział mu słowami:

Nie martw się, dostaniesz je, gdy będziesz miał 39 lat.

Mimo, że Ferrari pozostaje wierne swoim tradycjom, w tym roku zamierza dokonać przełomu. Już 9 października marka zaprezentuje swój pierwszy w pełni elektryczny model, a na przestrzeni roku pojawi się jeszcze pięć nowych samochodów. Ferrari stawia na trzy filary napędu: silniki spalinowe, hybrydy oraz w pełni elektryczne jednostki.

Nie wszyscy fani marki akceptują jednak tę zmianę. Dla wielu lojalnych klientów Ferrari bez silnika V12 to już nie to samo. Jednak Vigna zauważa, że równocześnie pojawia się nowa grupa klientów, dla których bezemisyjne Ferrari to jedyny akceptowalny wybór.

Ferrari udowadnia, że można pogodzić ekskluzywność, tradycję i nowoczesność, a rosnące zainteresowanie młodych klientów świadczy o skuteczności przyjętej strategii.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku znalazł nowego właściciela

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku został sprzedany za 1,325 mln dolarów. Samochód,…

7 godzin temu

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet by Figoni sprzedana za 995 tys. dolarów

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet z 1933 roku, wyposażona w nadwozie francuskiej firmy Figoni, została…

7 godzin temu

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

1 dzień temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

1 dzień temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

2 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

2 dni temu