Ferrari 250 GT Cabriolet Series I by Pinin Farina z 1958 roku o numerze podwozia 0913 GT i numerze nadwozia 15803 trafi na aukcję RM Sotheby’s w Arizonie, która odbędzie się 16-17 stycznia 2020 roku. Pojazd jest w doskonałym stanie technicznym i brał wielokrotnie udział w najbardziej prestiżowych konkursach elegancji na świecie. Jego cena może sięgnąć od 6 do 7 mln dolarów!
W marcu 1956 roku konstruktor karoserii Boano zaprezentował otwarty wariant Ferrari opracowany na bazie 250 GT. Rok później Pinin Farina stworzyła trzy eksperymentalne prototypy tego modelu z otwartym dachem. Auto zostało przyjęte bardzo dobrze, w efekcie czego wyprodukowano 37 seryjnych egzemplarzy. To był jeden z ostatnich pojazdów, jaki powstał w niewielkim warsztacie Pinin Fariny. Firma wkrótce przeniosła się do znacznie większej fabryki w Grugliasco. Podczas gdy nadwozie było jednolite dla wszystkich 40 egzemplarzy, wnętrza potrafiły mocno się różnić, co było podyktowane wymogami klientów.
Pod względem mechanicznym auta dzieliły sporo komponentów z 250 GT Berlinetta „Tour de France”. Samochody te były szybkie i luksusowe, w dodatku oferowały niezapomniane wrażenia z podróży kabrioletem. I współcześnie są również cenione ze względu na te wszystkie atuty i co za tym idzie – bardzo pożądane wśród kolekcjonerów.
Ten konkretny egzemplarz z 1958 roku jest jednym z ciekawszych z całej serii, którą w ostatnich latach wystawiano na publiczną aukcję. Pojazd nr 25 trafił do Pinin Fariny w marcu 1958. Jego nadwozie wykończono metalicznym szarym lakierem Grigio Metallizatto, a wnętrze skórą Nero Vaumol. Jak wynika z badań historyka Marcela Massiniego, Ferrari sprzedano na początku czerwca. Nowym właścicielem był Armando Reggianni z Bergamo. Auto pojawiło się w roli tzw. pacecara podczas Shell Grand Prix na torze Monza. W sierpniu 1962 roku samochód zmienił właścicieli kilkukrotnie, nim zakupiony został przez Maria Di Paolo w 1968.
Ponownie trafiał na sprzedaż aż do czerwca 1999 roku, kiedy w jego posiadanie wszedł Richard Freshman. W 2002 roku odrestaurowano go. Odtworzono oryginalny blok silnika i wymieniono wiele części na fabryczne podzespoły. Ferrari 250 GT brało udział w wielu zawodach, w tym Quail Rally w 2000, California Mille w 2000, 2003, 2004, a także California Classic w 2002, Colorado Grand w 2003 i 2004. Pojazd zaprezentowano wkrótce na Santa Barbara Concours d’Elegance.
Przez blisko 20 lat było utrzymywane z największą starannością i przeszło wiele czynności renowacyjnych. Obecny stan techniczny Ferrari jest niemal nieskazitelny.
Co ciekawe, podczas aukcji RM Sotheby’s w Monterey, Ferrari 250 GTO z 1962 roku o numerze podwozia 3413 zostało sprzedane za 48,4 mln dolarów. Przedmiot aukcji nr 247 przekroczył kwotę 44 milionów dolarów w zaledwie 12 minut.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…
Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…
Pagani odkrywa karty przed tegorocznym Goodwood Festival of Speed prezentując model Huayra 70 Derecho. To druga…
Stellantis przygotowuje specjalną edycję modelu Fiat Pandina, która ma pełnić rolę znacznie ważniejszą niż tylko…
Maserati potwierdza swoją obecność na tegorocznym Goodwood Festival of Speed (9-12 lipca 2026). W malowniczej…
Rajd Rzymu – trzecia runda mistrzostw Europy (ERC) – stał pod znakiem dominacji Lancii. Davide…