Podczas paryskiej aukcji RM Sotehby’s w dniu 13 lutego 2021 roku sprzedane zostało Ferrari 348 GT Michelotto Competizione z 1994 roku za kwotę 359 375 euro. To jeden z zaledwie 11 egzemplarzy zbudowanych przez Michelotto. Nigdy nie brał udziału w wyścigach, jedynie był sporadycznie używany podczas tzw. track-dayów. W 2019 roku właściciel wydał 18 000 euro na odbudowę skrzyni biegów i nowy pasek rozrządu.
Mając na uwadze potrzeby garstki prywatnych zawodników, Ferrari i Michelotto zbudowali serię jedenastu samochodów wyścigowych przygotowanych na bazie Ferrari 348s w latach 1993 i 1994. Samochód nazwano 348 GT Michelotto Competizione – był gotowy do startów na najwyższym poziomie sportów motorowych, w tym 24-godzinnych wyścigów Le Mans i Daytona. Wszystkie 11 egzemplarzy zostało ręcznie zbudowanych przez Michelotto w zakładach w Padwie. Samochody te szczyciły się wieloma znaczącymi ulepszeniami w stosunku do ich drogowych odpowiedników.
Przede wszystkim ich silniki osiągały moc 360 KM po zmianie mapowania i zastosowaniu półosi F40. Zamontowano nowe, 15-calowe, krzyżowo nawiercane koła Brembo wraz z szerszymi, pięcioramiennymi felgami magnezowymi. Dla zawieszenia Michelotto zaprojektował system wykorzystujący amortyzatory Koni i zmienioną geometrię, a także wzmocnił sztywność zawieszenia i podwozia. Lexan zastąpił szklaną tylną szybę, a panele z lekkiego stopu zostały wykorzystane do wykonania przedniej pokrywy i pokrywy silnika. Kompozyt węglowy zastosowano w podwoziu, drzwiach, zderzakach, a także w dodatkowych kanałach powietrznych, które zostały zamontowane w celu chłodzenia tylnych hamulców.
Ten egzemplarz został dostarczony jako nowy do Shelton Sports Cars z Fort Lauderdale na Florydzie, czyli największego fabrycznego, autoryzowanego dealera Ferrari w stanie. Pojazd o numerze podwozia 99107 był jednym z zaledwie czterech 348 GT Michelotto Competizione, które dostarczono do Stanów Zjednoczonych. Aby spełnić wymagania amerykańskich przepisów FIA, samochód został specjalnie wyposażony w system gaśniczy i fotele wyścigowe Momo. Przechodząc przez dwóch prywatnych właścicieli, w tym czasie był pokazywany na Concorso Italiano w 1997 roku, samochód został później nabyty przez Johna O’Quinna, a następnie przewieziony do Teksasu, gdzie pozostawał w dużej prywatnej kolekcji.
Po śmierci pana O’Quinna jego kolekcja została sprzedana przez RM Sotheby’s i to Ferrari zakupione zostało przez kolekcjonera na aukcji w 2010 roku. W tym czasie samochód miał przejechane zaledwie 2685 km od nowości, nigdy nie brał udziału w wyścigach, co najwyżej jeździł na track-dayach. Następnie trafił do Niemiec, gdzie na torach pokonał około 1000 km. W momencie katalogowania licznik kilometrów wskazywał 3503 km. W lutym 2019 roku samochód otrzymał przebudowaną skrzynię biegów, a paski rozrządu zostały wymienione w Formula GT/Peter Praller w Monachium.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Po prezentacji strategii FaSTLAne 2030 wokół przyszłości marki Alfa Romeo wybuchła fala spekulacji. Wszystko przez…
Włoskie Pagani, kojarzone przede wszystkim z supersamochodami Zonda i Huayra, rozwija działalność wykraczającą daleko poza…
Fiat zapowiedział szeroko zakrojoną ofensywę produktową, która ma zostać zrealizowana w ramach strategii „Sunny Road…
Scuderia Ferrari zakończyła weekend wyścigowy w Kanadzie z dorobkiem 37 punktów, z czego 30 zdobyto…
Alfa Romeo zakończyła właśnie sesję testową modelu Giulia Quadrifoglio Luna Rossa na legendarnym torze testowym…
We Florencji otwarto wystawę „The Sculptors of Speed and the Dream of Leonardo da Vinci”,…