Znaczny wzrost sprzedaży Alfy Romeo w 2017 roku jak i wzrosty sprzedaży pozostałych marek koncernu rozbudziły apetyty miłośników włoskiej motoryzacji. W pierwszym miesiącu bieżącego roku zarejestrowano 46 084 sztuk nowych samochodów w Polsce. Wzrost sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem w zeszłym roku wyniósł aż 21%.
Ranking 10 najchętniej wybieranych samochodów w Polsce w tym okresie przedstawia się interesująco. Liderem jest Škoda Fabia, drugie miejsce zajmuje Octavia, a podium uzupełnia Toyota Yaris. Na 9. pozycji uplasował się Fiat Tipo z wynikiem przekraczającym 850 sztuk. Chociaż strata do podium jest znaczna i nawet w perspektywie roku może być trudna do odrobienia, to walka o wyższe pozycje pozostaje otwarta. Do 8. miejsca Fiatowi brakuje zaledwie 4 sztuk.
Pierwszy miesiąc sprzedaży pokazuje, jakie samochody są popularne w Polsce. Miejsce w czołowej 10 udowadnia, że Tipo w dalszym ciągu podoba się Polakom – co więcej, ma realne szanse pobić wynik sprzedaży zeszłego roku.
Ranking 10 najchętniej kupowanych samochodów w Polsce w styczniu 2018 roku:
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: FCA
Automobili Lamborghini Museum w 2026 roku świętuje 60. rocznicę modelu Miura, przygotowując wystawę „Born Incomparable”. Ekspozycja,…
Ferrari rozpoczęło sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od mocnego akcentu. W wyścigu 6 godzin na torze…
Lancia Ypsilon w nowej odsłonie wraca do bardziej klasycznych rozwiązań. Włoska marka zdecydowała się rozszerzyć…
Fiat zakończył pierwszy kwartał 2026 roku w Polsce z wyraźnym wzrostem sprzedaży. W marcu do…
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
Zobacz komentarze
Prosta sprawa: Skody dostępne są w wersji liftback, Fiaty nie są... !!! Pięknym uzupełnieniem gamy Tipo było by wprowadzenie czegoś na wzór i30 Fastback, przy czym wiadomo, że Włosi potrafią zrobić to jeszcze lepiej! Druga sprawa to brak Alfy Giulii w wersji Sportwagon, a na przykładzie Bravo 2, wiadomo że samochód w jednej wersji nadwoziowej to strzał prosto w kolano, no i rykoszetem w głowę.