Kategorie: News

Rez Motorsport na 24h Classic


Kolejny start REZ Motorsport za nami. Rafał Płatek w Alfie GTV 2000 wziął udział w imprezie 24h Classic. Impreza towarzyszy 24h Nurburgring.

W wyścigu wzięło udział 181 samochodów w klasach do roku 71 oraz youngtimer. Duża część uczestników to zawodowi kierowcy startujący również w 24Nurburgring jak np. Klaus Ludwig – Porsche 935, Claudia Hurtgen – Porsche 914-6, Per Eklund – Saab 900 Turbo, Uwe Nittel – Opel Manta 400. Na linii startu stanęło 50 Porsche, 28 BMW, 22 Alfa Romeo.

W barwach REZ Motorsport wystartował tylko Rafał Płatek w Alfie GTV 2000. Na treningu auto spisywało się bezbłędnie. Zespół przejechał ponad 400km bez najmniejszych problemów. Dzięki temu udało się zyskać 20 sekund w stosunku do najlepszych czasów z 2008 roku. „Po kwalifikacjach wszystko szło jak najlepiej, choć mieliśmy – jak wszyscy – problemy z doborem opon. Pomimo mokrego toru i opadów, opony deszczowe nie spisywały się najlepiej – powodowały podsterowność auta na północnej pętli, natomiast semi slicki miejscami kompletnie traciły przyczepność” – relacjonuje Rafał Płatek – „Po ostatnich kwalifikacjach porannych we mgle i deszczu ze względu na jeden z czołowych czasów miałem wizytę komisarzy z ADAC,  w celu kontroli mojego samochodu. Okazało się, że wizyta miała miejsce ze względu na protest jednego z konkurentów.”

Protest nie przyniósł oczekiwanych przez konkurencję efektów i można było przygotować się do startu.
Wyścig rozpoczął się przy dobrej pogodzie. W czasie wyścigu wszystko szło bardzo dobrze, na 2 i 3 okrążeniu odpadło ze względu na problemy techniczne dwóch konkurentów w Alfach GTAm..
Na 6 pętli, a więc na ok 180km Alfa Rafała zassała do kolektora ssącego części z uszkodzonego samochodu jednego z zawodników . Uszkodzeniu uległ kanał ssący 3 cylindra powodując przedostanie oleju do cylindra i tym samym koniec jazdy.
Wyścig wygrał Daniel Schrey jadący Porsche 911 3.0 RS, a klasę 2000 załoga Hurtgen/Lapawa w Porsche 914/6.
Pozostaje duży niedosyt. Zespół czeka dużo pracy, aby auto było gotowe na kolejną imprezę w ostatni weekend maja w Spa.

Drugi kierowca zespołu – Marek Biłyk – wygrał klasę 1600 na imprezie Classicauto na lotnisku w Ułężu, jadąc Alfa Romeo Giulia 1300. Marek zajął jednocześnie II miejsce w Grupie II pokonując wiele znacznie mocniejszych aut.

Tekst: Jakub Strzemżalski
Zdjęcia: REZ-Motorsport, Stefan Eckhardt

Ostatnie wpisy

Kobiety i motoryzacja bez stereotypów? Wystawa w Turynie stawia na dialog i zmianę

W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…

15 godzin temu

Trzy Ferrari na czele w Prologu WEC 2026. Mocny sygnał przed startem sezonu

Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…

15 godzin temu

Okno możliwości dla Maserati. Grecale po liftingu celuje w klientów Porsche

Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…

2 dni temu

Mocny start FIATa w 2026. Grande Panda napędza sprzedaż

FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…

2 dni temu

Dominacja Lancii w Chorwacji. Pierwsze zwycięstwo i dwa miejsca na podium

Zespół Lancia Corse HF odniósł pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC, triumfując w kategorii…

3 dni temu

Torowy potwór za miliony tanieje. Essenza SCV12 rozczarowuje kolekcjonerów

Rynek samochodów kolekcjonerskich potrafi zaskakiwać, a czasem nawet brutalnie weryfikuje oczekiwania. Najnowszym przykładem jest Lamborghini…

3 dni temu