Kategorie: News

Tak wygląda 7-minutowy przejazd Ferrari Pisty na Nordschleife


Ferrari 488 Pista to jeden z najznamienitszych supersamochodów na świecie. Dowiedziono tego po raz kolejny, tym razem za sprawą Christiana Gebhardta, który supersportowym włoskim samochodem pokonał dystans 20,6 kilometra tzw. „Zielonego Piekła” w oszałamiającym czasie 7:00,3 minuty. Auto poruszało się na ogumieniu Michelin Pilot Sport Cup 2 R K1. Przejazd został uwieczniony na filmie udostępnionym na oficjalnym kanale Sport Auto na YouTubie.

Gdy ten samochód pojawił się na rynku, zachwycił niemal wszystkich recenzentów, włącznie z Chrisem Harrisem, dziennikarzami magazynu Motorsport i Top Gear. Wkrótce gamę wzbogacił wariant Spider, po niespodziewanym debiucie w Pebble Beach. Nie tak dawno 488 Pista poddana została sprawdzianowi na torze Nürburgring Nordschleife:

Sercem 488 Pisty jest 3,9-litrowy silnik V8, który w tym wydaniu generuje 710 KM i 770 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Na rozpędzenie się ze startu zatrzymanego do 100 km/h i 200 km/h potrzebuje – analogicznie – 2,85 i 7,6 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 340 km/h. Auto stanowi naturalną kontynuację specjalnych serii takich modeli, jak 360 Challenge Stradale, 430 Scuderia i 458 Speciale. W stosunku do bazowego wariantu 488 GTB, Pista zyskała nie tylko dodatkowe 50 KM, ale także większą efektywność aerodynamiczną. Przy okazji poddana została kuracji odchudzającej, w efekcie czego waży o 90 kilogramów mniej, czyli 1280 kg. W rozwój pojazdu zaangażowani byli kierowcy startujący w wyścigach długodystansowych World Endurance Championship FIA, a także inżynierowie, dzięki którym marka z Maranello pięciokrotnie wygrywała klasyfikację konstruktorów w klasie GTE i to w ciągu 6 lat od powstania serii.

Mimo bezkompromisowego charakteru, zdaniem recenzentów 488 Pista jest łatwa i przewidywalna w prowadzeniu. Zachwyca swoim układem jezdnym, bezpośrednim układem kierowniczym, trakcją, reakcjami na każde muśnięcie gazu, jak i błyskawiczną pracą przekładni. Przy tym wszystkim wydaje się wciąż dość cywilizowana, szczególnie zważywszy na jej możliwości w zakrętach. Spośród włoskich konkurentów w szranki może stanąć między innymi z Lamborghini Huracanem Performante, który dowiódł, że jest jeszcze szybszy na Nordschleife, i to pomimo mniejszej deklarowanej przez producenta mocy 640 KM:

Za to Ferrari 488 Pista sprowadziła na ziemię zachwalanego wszem wobec McLarena 720S podczas testu brytyjskiego klubu właścicieli supersamochodów Supercar Driver. Jeśli włoski supersamochód oferuje za mało mocy, można zawsze zdecydować się na zabieg tuningowy u Noviteca, skutkujący zwiększeniem liczby koni mechanicznych do 802.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Nie tylko supersamochody. Pagani chce przyciągnąć najbogatszych klientów z rynku lotniczego

Włoskie Pagani, kojarzone przede wszystkim z supersamochodami Zonda i Huayra, rozwija działalność wykraczającą daleko poza…

18 godzin temu

Fiat szykuje ofensywę modelową. Następca Pandiny z trzema miejscami i kierowcą pośrodku

Fiat zapowiedział szeroko zakrojoną ofensywę produktową, która ma zostać zrealizowana w ramach strategii „Sunny Road…

18 godzin temu

Udany weekend Ferrari w Montrealu. Hamilton P2, Leclerc P4

Scuderia Ferrari zakończyła weekend wyścigowy w Kanadzie z dorobkiem 37 punktów, z czego 30 zdobyto…

19 godzin temu

Giulia Quadrifoglio Luna Rossa po testach w Balocco. Alfa Romeo stawia na aerodynamikę

Alfa Romeo zakończyła właśnie sesję testową modelu Giulia Quadrifoglio Luna Rossa na legendarnym torze testowym…

4 dni temu

Od zbroi rycerskich do Ferrari. Florencja pokazuje pięć wieków włoskiego rzemiosła

We Florencji otwarto wystawę „The Sculptors of Speed and the Dream of Leonardo da Vinci”,…

4 dni temu

Lamborghini Miura SV nagrodzone nad jeziorem Como. Kultowy model triumfował w Villa d’Este

Lamborghini Automobili poinformowało o sukcesie jednego ze swoich najbardziej kultowych modeli podczas tegorocznego konkursu elegancji…

5 dni temu