Kategorie: News

Trzeci rok z rzędu 488 z tytułem najlepszego silnika roku


Ferrari po raz trzeci z rzędu otrzymało tytuł najlepszego silnika roku. Swoją zwycięską passę zawdzięcza modelom 488 GTB, 488 Spider i 488 Pista, napędzanym V8 o pojemności 3,9 litra. Producent z Maranello został doceniony także za 6,5-litrową motor V12, który znajduje się pod maską 812 Superfast.

W 2016 roku jednostka 488 zachwyciła jurorów, w szczególności Grahama Jonhsona, jednego z prezesów zarządu UKIP Media & Events, organizującego konkurs:

Dla silników turbodoładowanych to ogromny krok naprzód pod względem wydajności, osiągów i elastyczności. To bez wątpienia najlepsza produkowana dzisiaj jednostka i na zawsze zostanie zapamiętana jako jedna z najlepszych kiedykolwiek produkowanych.

Dwa lata później ten sam silnik robi równie piorunujące wrażenie, co potwierdzają słowa Deana Slanvicha, współprzewodniczącego nagrodzie International Engine of the Year:

W modelu 488 GTB ośmiocylindrowy silnik o pojemności 3,9 litra był niemal idealnym przykładem wysokowydajnego motoru turbodoładowanego, który ustawił poprzeczkę tak wysoko, że zepchnął na bok rywalizujące z nim układy napędowe. Mimo to Ferrari go zmodernizowało i dostosowało do 488 Pisty. Najlepszy silnik na świecie stał się jeszcze lepszy. Bez wątpienia mamy do czynienia z mistrzowskim warsztatem inżynierskim Ferrari. Brak tzw. turbo laga, fantastycznie dostarczana moc, surowe emocje, donośny skowyt i tak dużo mocy – to Ferrari V8 to dzieło sztuki.

Silnik Ferrari zdobył 486 punktów od 68 jurorów. 3-litrowa jednostka turbodoładowana opracowana przez Porsche zgarnęła 198 punktów, co pozwoliło na uzyskanie drugiej najwyższej lokaty. Ostatnie miejsce podium zajęło 6,5-litrowe V12 z Ferrari 812 Superfast ze 158 punktami.

W odmianie Pista 3,9-litrowy silnik V8 generuje potężną moc 710 KM i 770 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To tym bardziej imponujące jeśli weźmiemy pod uwagę niską masę własną, wynoszącą zaledwie 1280 kg „na sucho”. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 2,85 sekundy, a do 200 – 7,6 sekundy. Według danych producenta, autem można pomknąć nawet 340 km/h. Pista stanowi kontynuację modeli takich, jak 360 Challenge Stradale, 430 Scuderia i 458 Speciale.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Kobiety i motoryzacja bez stereotypów? Wystawa w Turynie stawia na dialog i zmianę

W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…

16 godzin temu

Trzy Ferrari na czele w Prologu WEC 2026. Mocny sygnał przed startem sezonu

Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…

17 godzin temu

Okno możliwości dla Maserati. Grecale po liftingu celuje w klientów Porsche

Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…

2 dni temu

Mocny start FIATa w 2026. Grande Panda napędza sprzedaż

FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…

2 dni temu

Dominacja Lancii w Chorwacji. Pierwsze zwycięstwo i dwa miejsca na podium

Zespół Lancia Corse HF odniósł pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC, triumfując w kategorii…

3 dni temu

Torowy potwór za miliony tanieje. Essenza SCV12 rozczarowuje kolekcjonerów

Rynek samochodów kolekcjonerskich potrafi zaskakiwać, a czasem nawet brutalnie weryfikuje oczekiwania. Najnowszym przykładem jest Lamborghini…

3 dni temu