Podczas Turin Motor Show w 1959 roku zaprezentowano dwudrzwiowe 2+2 coupe, które z miejsca stało się niekwestionowaną gwiazdą tego wydarzenia.
Włoska marka obchodzi rocznicę debiutu niezwykłego modelu, zbudowanego na specjalne zamówienie szacha Persji Reza Pahlaviego. Powstały zaledwie 34 egzemplarze tego modelu. Wszystkie wyjechały z fabryki Viale Ciro Menotti w Modenie, a za ich ostateczny wygląd odpowiadali najlepsi włoscy producenci nadwozi w tamtym okresie.
Reza Pahlavi, ówczesny szach Persji i wielki entuzjasta samochodów sportowych, testował 3500 GT pod koniec 1958 roku i był nim zachwycony. Zażądał jednak lepszych osiągów, a Giulio Alfieri, ówczesny dyrektor techniczny Maserati, zdał sobie sprawę, że samochód będzie musiał zostać całkowicie przeprojektowany, aby sprostać wymaganiom prestiżowego klienta.
Narodził się w ten sposób projekt AM103, którego owocem był całkowicie nowy samochód zamiast prostych modyfikacji w celu sprostania oczekiwaniom klienta. Serce auta stanowił silnik V8 450S o zwiększonej do blisko 5 litrów pojemności. Z tak wielkiego silnika inżynierom udało się wykrzesać potężną moc 340 KM, osiąganą przy 5800 obr./min. Czterobiegowa przekładnia ręczna przekazywała moment obrotowy na tylną oś. Pojazd legitymował się rozstawem osi 2600 mm i masą własną 1500 kilogramów. Prędkość maksymalna wynosiła 270 km/h.
Samochód, którego pierwsze nadwozie zbudowała Carrozzeria Touring, został wprowadzony na Turin Motor Show w 1959 roku i otrzymał przydomek Shah of Persia na cześć wyjątkowego klienta. W następnym roku 5000 GT zostało wystawione na stoisku na Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym w Genewie. Auto nieco się różniło od tego, zaprezentowanego rok wcześniej, głównie za sprawą zmian w silniku.
O wielkim sukcesie modelu 5000 GT świadczy fakt, że niemal wszyscy czołowi włoscy coachbuilderzy stworzyli dedykowane nadwozia – Allemano, Pininfarina, Monterosa, Ghia, Bertone, Frua, nie wspominając o Michelottim dla Vignale.
Firma Maserati potwierdziła swoją zdolność do stworzenia prestiżowego produktu, ekskluzywnego, funkcjonalnego, komfortowego i szybkiego. To był samochód dla prawdziwych VIP-ów. Ze względu na swój wyjątkowy charakter i wysoki koszt całkowita liczba wyprodukowanych egzemplarzy została ograniczona do 34 sztuk.
Włoski producent samochodów niedawno zakończył produkcję komfortowego i bardzo szybkiego coupe – GranTurismo. Już jest szykowany następca, o czym świadczy fakt, że zakamuflowany egzemplarz można było spotkać na ulicach Modeny.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati przygotowuje się do udziału w 44. edycji rajdu 1000 Miglia, jednej z najbardziej rozpoznawalnych…
W świecie samochodów o wysokich osiągach coraz trudniej zaskoczyć entuzjastów motoryzacji. Firma SGT Automobili uważa…
FIAT opublikował pierwsze oficjalne zdjęcie nowych modeli Grizzly i Grizzly Fastback. To dwa samochody opracowane…
Grand Prix Monako przyniosło zespołowi Ferrari mieszane nastroje. Z jednej strony Lewis Hamilton po raz…
Alfa Romeo zorganizowała na torze Varano de’ Melegari we Włoszech wydarzenie Alfa Romeo Driving Academy,…
Lancia wykorzystała obchody Dnia Republiki Włoskiej do przypomnienia swojej historii oraz zaprezentowania ciągłości między dawnymi…