Kategorie: News

Następca Aventadora może pojawić się dopiero w 2024 roku


Przyszłość Lamborghini jest niepewna. Jak wynika z informacji opublikowanych na łamach Automobile Magazine, dyrektor generalny Volkswagen Group – Herbert Diess – dał wyraz swojemu niezadowoleniu z wyników finansowych Lamborghini, wskazując na Ferrari jako wzór do naśladowania.

Najnowsze wiadomości sugerują, że włoska marka z Sant’Agata Bolognese planuje odwlec debiut Aventadora i Huracana ze względu na coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin, skutecznie odsiewające z rynku silniki V12. Ten pierwszy model miałby pojawić się w sprzedaży dopiero w 2024 roku, czyli około 12 miesięcy wcześniej od następcy Huracana. Powód jest trywialny – Volkswagen Group nie chce wydawać pieniędzy na modernizacje silnika V12. Zamiast tego planowane jest zastosowanie 4-litrowego V8 w obu pojazdach.

Z wyliczeń producenta wynika, że samo dostosowanie silnika V12 do standardów emisji spalin Euro 7 wymagałoby wkładu finansowego nawet na poziomie 550 milionów dolarów. Dla porównania około 450 milionów dolarów mogłoby kosztować opracowanie Aventadora i Huracana opartych na tym samym podwoziu z włókna węglowego i dzielących wiele wspólnych komponentów, w tym: kluczowe elementy zawieszenia, przekładnię, układ kierowniczy i hamulcowy, jak również technologie multimedialne. Za jednostkę napędową miałoby posłużyć wspomniane wcześniej 4-litrowe V8, ewentualnie wspierane przez silniki elektryczne. 

Wiele wskazuje także na to, że Maurizio Reggiani, pragnący pozostać przy wytwarzaniu jednostek V12, może mieć związane ręce. Dyrektor techniczny w lipcu 2018 roku zarzekał się, że marka nie chce rezygnować z wolnossących silników V10 i V12.

Ostatecznie decyzja Lamborghini na realizację wspomnianej strategii może oznaczać, że cykl produkcyjnych obecnej generacji Huracana i Aventadora zostanie przeciągnięty nawet o kolejne 4 lata. Być może w międzyczasie oba modele przejdą kolejne modernizacje. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku znalazł nowego właściciela

Lamborghini Countach LP5000 QV „Downdraft” z 1985 roku został sprzedany za 1,325 mln dolarów. Samochód,…

14 godzin temu

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet by Figoni sprzedana za 995 tys. dolarów

Alfa Romeo 8C 2300 Cabriolet z 1933 roku, wyposażona w nadwozie francuskiej firmy Figoni, została…

14 godzin temu

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

2 dni temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

2 dni temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

3 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

3 dni temu