fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Lamborghini nie chce rezygnować z wolnossących silników V10 i V12

Lamborghini nie chce rezygnować z wolnossących silników V10 i V12

Włoska firma z Sant’Agata Bolognese nie zamierza rezygnować z wolnossących silników w przyszłej generacji supersamochodach, pomimo że większość konkurentów zaczęło już stosować turbodoładowanie w celu zmniejszenia emisji oraz poprawy osiągów.

Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi dyrektora technicznego Lamborghini, Maurizio Reggianiego. To właśnie on w rozmowie z Autocarem powiedział, że jest gotowy przeciwstawić się wszelkim naciskom mającym na celu wymuszenie zmniejszenia liczby cylindrów w przyszłej generacji supersamochodach:

Każdy samochód ma swoje przeznaczenie i na jego podstawie należy dokonać wyboru odpowiedniego silnika. Dla Urusa zdecydowaliśmy się na turbodoładowanie, ale w pozostałych modelach wciąż chcemy stosować wolnossące jednostki. W przyszłości również będziemy zmuszeni uwzględnić w planach zużycie paliwa i emisję. Jestem przekonany, że wolnossące silniki w połączeniu z elektrycznymi są właściwym rozwiązaniem.

Zastąpienie Huracana ma nastąpić w 2022 roku. Na jego miejscu najprawdopodobniej pojawi się pojazd z napędem hybrydowym typu plug-in. Elektryfikacja nie ominie także następcy Aventadora, co również potwierdził Reggiani:

Musimy wypracować nowe rozwiązania, nie tracąc przy tym cech obecnych w naszej gamie samochodów, które korzystają m.in. z włókna węglowego, wolnossących silników V10 lub V12 oraz innych komponentów. Wybiegając w przyszłość już teraz zastanawiamy się, co zrobić z wyższą masą hybryd, jak to zrekompensować?

Atutem na przykład motoru V10 jest niesamowita reakcja na gaz. To właśnie kochają nasi klienci. Dlaczego mielibyśmy im to zabrać? Po co obniżać liczbę cylindrów do 6 lub 8? Lamborghini chce zostać tam, gdzie jest – na szczycie marek produkujących supersportowe samochody.

Obecnie największy problem, z jakim boryka się Lamborghini, związany jest z wydajnością baterii. Dlatego też włoski producent nawiązał współpracę z instytutem MIT (Massachusetts Institute of Technology), która ma na celu opracowanie efektywniejszego systemu magazynowania energii oraz wykorzystanie innowacyjnych materiałów jako komponentów do budowy wielu podzespołów. Owocem współpracy z MIT jest koncept Terzo Millennio, zaprezentowany pod koniec 2017 roku.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Wkrótce 4C Coupe zniknie z rynku
Następny wpis
Maranello. 150 Ferrari Dino świętowało 50-lecie modelu

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Lamborghini nie chce rezygnować z wolnossących silników V10 i V12