Ma silnik V12 o mocy 725 KM, nieco wyższy prześwit, napęd na obie osie i jest pierwszym SUV-em w historii marki. Purosangue – jak dotąd żaden inny model z Maranello – nadaje się do jazdy po bezdrożach, choć zgodnie z DNA marki, wciąż najlepiej czuje się na drogach utwardzonych. Niedawno, Purosangue zrobiło furorę w zaśnieżonych alpejskich dolinach.
Nie lada wrażenie robi złowieszczy dźwięk potężnej jednostki V12 o pojemności 6,5 litra, zaś po ostrzejszym potraktowaniu przepustnicy od razu widać, że Ferrari Purosangue ma bardziej tylnonapędową charakterystykę i chętnie zamiata tyłem na drogach o gorszej przyczepności – pokrytych śniegiem lub piaskiem.
Silnik kręci się do 8250 obr./min i rozwija maksymalny moment obrotowy 715 Nm. Purosangue jest w stanie rozpędzić się ze startu zatrzymanego do 100 km/h w 3,3 sekundy. Niedawno, model ten był bohaterem klipu promocyjnego, nakręconego na malowniczych terenach Norwegii. Purosangue z bliska przyglądał się także Harry Metcalfe w przygotowanym przez siebie materiale.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Kadr z YouTube’a
Maserati było jednym z producentów obecnych podczas trzeciej edycji Salone Auto Torino, która odbyła się…
Maserati ma za sobą udany weekend w Zandvoort, gdzie rozegrano czwartą, przedostatnią rundę GT2 European…
Jeremy Clarkson postanowił rozstać się z trzema samochodami, które widzowie mogą pamiętać z programu „The…
Alfa Romeo przygotowuje się do jednej z ważniejszych premier podczas tegorocznego Salonu Samochodowego w Paryżu.…
Stellantis zapowiedział dużą ekspozycję na tegorocznym salonie samochodowym w Paryżu. Koncern zamierza zaprezentować dziewięć samochodów…
Automobili Lamborghini przekazało włoskiej policji nowy egzemplarz Temerario Polizia. Samochód zaprezentowano 4 września 2026 roku…