Lamborghini Temerario GT3 odniosło debiutanckie zwycięstwo w wyścigu długodystansowym. Załoga zespołu Pfaff Motorsports z numerem 9, prowadzona przez Andreę Caldarellego i Sandy’ego Mitchella, triumfowała w klasie GTD Pro podczas sześciogodzinnej rywalizacji na torze Road America w ramach mistrzostw IMSA WeatherTech SportsCar Championship.
Startując z ósmego pola w czwartej rundzie Endurance Cup, Andrea Caldarelli awansował w ciągu pierwszych dziewięćdziesięciu minut na trzecią pozycję dzięki stabilnemu tempu oraz wykorzystaniu okresów neutralizacji (Full Course Yellow). Po zmianie kierowców Sandy Mitchell utrzymywał wysokie miejsce, jednak dodatkowy postój na tankowanie w trakcie neutralizacji sprowadził pojazd na piątą lokatę przed półmetkiem.
Kolejna zmiana kierowców pozwoliła Caldarellemu w pełni wykorzystać zaktualizowany przed weekendem pakiet osiągów oraz odmienną niż u rywali strategię paliwową, co zapewniło mu niemal dziesięciosekundową przewagę. Ostatnie czterdzieści pięć minut upłynęło pod znakiem kolejnych neutralizacji. Ostatni wyjazd samochodu bezpieczeństwa nastąpił niespełna dziesięć minut przed czasem, zamrażając stawkę do mety.
Osiągnięcie na torze Road America dołącza do rosnącego bilansu międzynarodowych wyników nowego modelu. Temerario GT3 zadebiutowało w marcu podczas dwunastogodzinnego wyścigu na torze Sebring, a Pfaff Motorsports wywalczyło wcześniej podium w klasyfikacji generalnej na torze ulicznym w Detroit. Konstrukcja ma również na koncie wygraną w niemieckiej serii DTM, na którą zapracowali Mirko Bortolotti i zespół TGI by GRT.
Wypowiedzi kierowców
Andrea Caldarelli, fabryczny kierowca Lamborghini
To fantastyczne uczucie wygrać tak ważny wyścig w Road America. Konkurencja była niezwykle mocna, więc ten wynik jest wspaniałą nagrodą dla wszystkich zaangażowanych. Lamborghini Temerario GT3 było konkurencyjne przez cały wyścig, a zespół zrealizował perfekcyjną strategię i bezbłędne postoje w boksach. Sandy również wykonał niesamowitą pracę i razem byliśmy w stanie maksymalnie wykorzystać nasz pakiet. To zwycięstwo jest świadectwem ciężkiej pracy Lamborghini Squadra Corse, Pfaff Motorsports i wszystkich zaangażowanych w rozwój samochodu. Jesteśmy dumni, że przywozimy do domu kolejne ważne zwycięstwo dla Lamborghini.
Sandy Mitchell, fabryczny kierowca Lamborghini:
To była ogromna ilość pracy, aby dotrzeć do tego momentu i przeprowadziliśmy wiele testów w tle we Włoszech, więc jestem bardzo szczęśliwy ze względu na wszystkich zaangażowanych w ten projekt, a szczególnie chłopaków i dziewczyny z Pfaff Motorsports. Zespół świetnie rozegrał dzisiejszy wyścig: każda decyzja była właściwa, mieliśmy trochę szczęścia tu i tam, ale pod koniec mieliśmy również tempo, żeby to zakończyć, więc dla nas był to perfekcyjny wyścig.
Równolegle marka odnotowała historyczny wynik na torze Magny-Cours w ramach GT World Challenge Europe. Załoga Rutronik Racing z numerem 96, w składzie Patric Niederhauser i Luca Engstler, zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej drugiego wyścigu weekendu. Startując z szóstego pola, po przerwie spowodowanej czerwoną flagą, Niederhauser przekazał maszynę Engstlerowi z trzeciej pozycji.
Po chwilowym spadku o jedną lokatę, Luca Engstler na jedenaście minut przed końcem manewrem wyprzedzania Ferrari z numerem 50 odzyskał trzecie miejsce w generalce oraz drugą lokatę w klasie Pro. Oba weekendowe rezultaty potwierdzają wysoką skuteczność startową nowego modelu w międzynarodowym motorsporcie.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment