Właściciel Ferrari F355, klient londyńskiego serwisu H.R. Owen Ferrari Service Centre, zaprezentował swój wyjątkowy samochód po renowacji mechanicznej.
Mężczyzna wszedł w posiadanie pojazdu, który na 13 lat został kompletnie zapomniany – stał porzucony i przykryty prześcieradłem. Właściciel odnalazł go w Makau, gdzie udał się w poszukiwaniu Ferrari 512 TR. Znalazł nie tylko pięćsetdwunastkę, ale również F355, które stało obok. Auto jest w ciekawej specyfikacji – wykończone oryginalnym i rzadkim lakierem Verde Silverstone, wyposażone w skrzynię ręczną oraz kubełkowe fotele wykonane z włókna węglowego. Mężczyzna postanowił znaleźć właściciela i odkupić ciemnozielone Ferrari, które następnie sprowadził do Wielkiej Brytanii.

Renowację zlecił serwisowi H.R. Owen Ferrari Service Centre. Zadanie nie należało do prostych – klient zażyczył sobie przywrócenia tego egzemplarza do stanu perfekcyjnego. Samochód nie był odpalany od 2007 roku co oznacza, że dystans 9855 kilometrów został pokonany w latach 1995-2007. Szybko na jaw wyszły liczne problemy spowodowane wieloletnim postojem. Gryzonie przegryzły okablowanie, środki do smarowania dawno wyschły, do tego wdała się korozja.
Ekipa serwisowa wyjęła i rozebrała silnik oczyszczając go, a następnie zastępując wiele komponentów nowymi częściami, w tym pompy paliwowe. Wymieniono sprzęgło i dokonano remontu kapitalnego koła zamachowego. Opróżniono zbiornik paliwa i przewody paliwowe, zainstalowano nowy układ wydechowy. Dzięki tym wszystkim zmianom udało się odpalić samochód po raz pierwszy od ponad dekady, po czym dopełniono dzieła dokładając nowe hamulce, amortyzatory, koła i opony. Właściciel ma w planach renowację nadwozia. Gdy to już nastąpi, chce się ubiegać o certyfikat Ferrari Classiche.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: H.R. Owen Ferrari Service Centre
No Comment