Ferrari ma reputację firmy, która nie pozwala nikomu „zadzierać” ze swoim dziedzictwem projektowym, nawet Mansory. Włosi pozwali niemieckiego tunera do sądu twierdząc, że skopiował on projekt Ferrari FXX K, aby stworzyć bodykit Mansory 4XX Siracusa, bazujący na 488 GTB.
Początkowo, Ferrari SpA pozwało Mansory Design & Holding GmbH i WH w sądzie Bundesgerichtshof w Niemczech za „naruszenie praw do niezarejestrowanych wzorów”. Sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu, który 28 października wydał oświadczenie. Jak doniósł Reuters, najwyższy europejski sąd zgodził się z argumentami włoskiej firmy stwierdzając, że posiada ona prawo do wzoru wykorzystanego w modelu FXX K, uznając tym samym naruszenie praw autorskich w przypadku zestawu tuningowego firmy Mansory.
Chodziło o kształt litery V na masce silnika i przednim zderzaku. Jak widać na zdjęciach, bodykit rzeczywiście próbuje naśladować FXX K z bardzo podobnym kształtem podwójnych wlotów w zderzaku, inspirowanym F1 połączeniem splittera z maską, jak i samym splitterem oraz wlotami na czarnej części maski.
W dokumencie opinii sądu w sprawie C-123/20 przeczytamy:
Publiczne udostępnienie pełnego wzoru produktu, takiego jak wygląd pojazdu, pociąga za sobą również publiczne udostępnienie wzoru części tego produktu, takiego jak wygląd niektórych elementów nadwozia tego pojazdu, pod warunkiem, że ten ostatni wzór jest wyraźnie rozpoznawalny w momencie jego udostępnienia. Widoczna część produktu, określona przez szczególne linie, kontury, kolory, kształt lub fakturę, może być chroniona jako wzór.
Nie wiadomo, czy Mansory będzie musiało wycofać 4XX Siracusa z rynku, czy też będzie zmuszone do zapłacenia Ferrari, ale ten przypadek jest mocnym sygnałem dla firm tuningowych odnośnie projektowania swoich bodykitów.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment