Już w piątek, 19 sierpnia 2022 roku, na aukcji RM Sotheby’s w Monterey jako przedmiot licytacji wystawiona zostanie Alfa Romeo 6C 2500 GT Villa d’Este Cabriolet by Touring z 1952 roku. Według ekspertów szacowana wartość pojazdu może sięgnąć od 600 do 800 tys. dolarów.
Dla Alfy Romeo model 6C 2500 był pożegnaniem pewnej epoki. Kiedy w 1939 roku zadebiutowała trzecia seria legendarnego silnika Vittorio Jano, inżynierowie zaangażowani w projekt nie mogli przypuszczać, że będzie on zwiastował koniec produkcji ręcznej.
Wspomniany model był w stanie osiągnąć 160 km/h i korzystał z niezależnego zawieszenia na czterech kołach. Klienci do wyboru mieli kilka wariantów jednostki – Turismo o mocy 86 KM, Super Sport (110 KM), aż po Tipo 256. Ten ostatni rozwijał 120 KM.
W 1949 roku Alfa Romeo i Carrozzeria Touring z Mediolanu zadebiutowały z nowym nadwoziem, powszechnie uznawanym za jeden z najbardziej eleganckich samochodów sportowych w okresie powojennym: Super Sport Berlinetta Coupe „Villa d’Este”. Nazwa Villa d’Este powstała po tym, jak ten piękny projekt Touring Superleggera wygrał Concorso d’Eleganza w historycznym kurorcie Villa d’Este nad jeziorem Como w północnych Włoszech. Ten styl nadwozia był dostępny w kilku konfiguracjach podwozia 6C, chociaż domyślna była oparta o jednostkę Super Sport.

Zgodnie z korespondencją z 1989 roku pochodzącą od projektanta Touring Superleggera Carlo Felice Bianchi Anderloni, oferowany na RM Sotheby’s egzemplarz został ukończony 15 kwietnia 1952 roku i miał wnętrze obszyte niebieską skórą. Niedługo potem został zakupiony przez Jamesa Omara Radforda z Abilene w Teksasie. Radford faktycznie mieszkał w Hollywood przez większość roku prowadząc działalność gospodarczą jako producent filmowy. W czerwcu 1952 roku zmarła jego matka, a dostęp do rodzinnej fortuny był odtąd nieograniczony. Wydaje się, że uczcił ten fakt kupując kolejne nowe 6C 2500 jeszcze w tym samym miesiącu (podwozie 918094).
Zaledwie kilka lat później ten niezwykły Villa d’Este Cabriolet podobno przeszedł w ręce znanego architekta z Południowej Kalifornii, Williama Keslinga. Kolejnym zarejestrowanym właścicielem był L.H. Bud Von Nordheim z National City w Kalifornii w 1972 roku. Z akt wynika, że Von Nordheim zachował samochód w stanie gotowym do jazdy do sierpnia 1979 roku, po czym został on zamrożony w stanie częściowej renowacji w jego posiadłości –aż do momentu, gdy w 1987 roku pojazd uratowano przez miłośnika Alfy Romeo, Davida Skorę z Escondido w Kalifornii. Zdjęcia pokazują, że samochód był kilkukrotnie malowany od 1952 roku, ale mimo to zachował wiele ze swojego oryginalnego niebieskiego wnętrza i jeździł na zestawie szprychowych kół Borrani (które zostały zachowane przez kolejnych właścicieli do chwili obecnej).

Spory zestaw faktur z całego okresu własności Skory pokazuje, że zrobił on wiele, aby doprowadzić samochód do stanu używalności. Starał się również odkryć jego znaczącą historię i unikalną konfigurację pisząc do innych właścicieli 6C 2500, historyków marki, a nawet Anderloniego.
W 1997 roku Bruce Robertson z Lake Forest (Illinois) znalazł ten 6C 2500 Villa d’Este Cabriolet w trakcie całkowitej renowacji zleconej przez Skorę. Chociaż Skora zamierzał pomalować samochód na czarno z czerwonym wnętrzem, zakup Robertsona zapewnił powrót do fabrycznie poprawnej kombinacji kolorystycznej i wykończenie według najwyższych standardów przez Erica Roseneau.
W 2003 roku po renowacji, pojazd od razu zdobył tytuł Najlepszej Alfy i Best of Show na Concorso d’Italia w Detroit. Robertson wystawił go później na Amelia Island Concours d’Elegance oraz na kilku lokalnych imprezach w okolicach Chicago, zanim w 2008 roku sprzedał tę wspaniałą Alfę Romeo Oscarowi Davisowi. Od momentu wejścia do jego kolekcji samochód był rzadko wystawiany, ale starannie utrzymywany w swoim wspaniale odrestaurowanym stanie.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
No Comment