Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Kimera zaprezentowała K39 w kultowych barwach Martini

Kimera zaprezentowała K39 w kultowych barwach Martini

K39 to trzeci model od Kimera Automobili, po restomodach EVO37 i EVO38. Ma podwozie z włókna węglowego i agresywną aerodynamikę. Został zaprezentowany cyfrowo w kultowych barwach Martini Racing i ma wziąć udział w Pikes Peak International Hill Climb w 2025 roku.

Kimera K39 została pierwotnie zapowiedziana w zeszłym roku, wraz ze szkicem i prototypem w skali 1:5. Teraz firma zaprezentowała finalny projekt nadwozia, czerpiący inspirację z kultowego samochodu wyścigowego Martini Racing Team Silhouette, który dominował w Mistrzostwach Świata Samochodów Sportowych w latach 70. i 80. ubiegłego wieku.

K39 zachowało poczwórne okrągłe reflektory LED z restomodów EVO37 i EVO38, ale reszta nadwozia została przeprojektowana. Jego najbardziej uderzającą cechą jest wydłużony ogon, z pokaźnym tylnym skrzydłem, tylnymi światłami LED rozciągającymi się na całą szerokość tylnego pasa i potrójnym wydechem Capristo zamontowanym nad dyfuzorem, który pochodzi rodem ze sportów motorowych.

Z przodu model może pochwalić się wyraźnym dużym splitterem i głębokimi otworami wentylacyjnymi na masce. Błotniki są znacznie szersze, zawierają zintegrowane otwory i wloty, a koła mają stylowe osłony. Dodatkowo zastosowano wlot dachowy.

Kimera nie zagłębiła się w szczegóły dotyczące specyfikacji technicznej K39, ale potwierdzono, że samochód wyścigowy będzie oparty na podwoziu wykonanym z włókna węglowego i będzie wyposażony w ryczący silnik. Wynika z tego jasno, że model nie jest elektryczny, co widać również po wspomnianych wcześniej końcówkach układu wydechowego.

Rozsądne jest założenie, że K39 będzie wydajniejszy od EVO37 i EVO38 i wyposażony w mocniejszy silnik. Kimera EVO38 produkuje obecnie 608 KM i 580 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostarczanego na wszystkie cztery koła za pomocą systemu AWD wywodzącego się ze sportów motorowych.

Wraz z premierą nowego modelu, Kimera ogłosiła, że zamierza zmierzyć się z Pikes Peak International Hill Climb w 2025 roku, starając się udowodnić możliwości samochodu w zakresie osiągów.

Jeszcze bardziej intrygujący jest fakt, że Kimera bada możliwość konwersji auta stritce wyścigowego na wariant drogowy, kierując się tym chęcią dotarcia do wąskiej grupy kolekcjonerów. Ten ekskluzywny slot produkcyjny oferowałby dostęp do niezwykle limitowanej i ekskluzywnej wersji K39

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Touring Superleggera zapowiedziało nowy model. Szkic może wskazywać, że będzie bazować na Ferrari 812
Next post
Ferrari 296 GTB objechało hypercara Cadillaca w wyścigu na prostej

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

Kimera zaprezentowała K39 w kultowych barwach Martini