Jedna z zaledwie 33 wyprodukowanych Alf Romeo 33 Stradale zniknęła zaledwie kilka miesięcy po opuszczeniu linii produkcyjnej. Model, który producent określa mianem „najpiękniejszego samochodu świata”, stał się przedmiotem śledztwa. Rodzina zmarłego właściciela – znanego francuskiego kolekcjonera – oferuje 100 tys. euro nagrody za pomoc w odnalezieniu auta. Doskonale zdają sobie sprawę z rzeczywistej wartości pojazdu.
Sprawa budzi kontrowersje nie tylko z powodu samego zaginięcia. Własność samochodu wycenianego na ponad 30 mln euro została tuż przed zniknięciem przeniesiona na nowego właściciela za zaledwie 10 euro. Według informacji medialnych auto nigdy fizycznie nie pojawiło się w miejscu, do którego rzekomo trafiło.
W rozmowie z włoskim portalem Cronache della Campagna rodzina zmarłego twierdzi jednak, że podpisanie umowy sprzedaży odbyło się w okolicznościach budzących poważne wątpliwości. Jak relacjonują bliscy, kolekcjoner miał złożyć podpis pod presją i w stanie emocjonalnej podatności.
Po przeniesieniu własności nowy właściciel wyrejestrował samochód, zgłosił tablice rejestracyjne i wywiózł auto z kraju. W świetle włoskiego prawa możliwe jest sprzedanie pojazdu wartego miliony za symboliczne 10 euro lub nawet mniej, jednak – co oczywiste – taka transakcja automatycznie budzi podejrzenia organów ścigania.
Alfa zniknęła na początku miesiąca w rejonie Neapolu, obszarze od lat kojarzonym z działalnością Camorry, neapolitańskiej mafii. Włoska policja prowadzi obecnie dochodzenie, a osobom zaangażowanym w sprawę postawiono zarzuty fałszerstwa i wymuszenia. Śledczy próbują ustalić, gdzie obecnie znajduje się samochód.
Obecnie to spadkobiercy – Angelo i Sergio Pisani oraz Francesco Sacchetti – roszczą sobie prawa do zaginionego egzemplarza nowej Stradale i to oni stoją za ofertą 100 tys. euro nagrody. Sprawa ma nie tylko wymiar finansowy, ale również prestiżowy – chodzi o jeden z najbardziej ekskluzywnych współczesnych modeli włoskiej marki.
Pod względem technicznym 33 Stradale to konstrukcja dostępna w dwóch wariantach. Wersja spalinowa korzysta z 3-litrowego, podwójnie doładowanego silnika V6 o mocy 750 KM. Producent podaje, że odmiana z V6 rozwija 629 KM, co pozwala przyspieszyć od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 3 sekund i osiągnąć prędkość maksymalną 333 km/h. W planach pozostaje również wariant w pełni elektryczny, z układem trójsilnikowym, oferujący zbliżone osiągi.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
1 Comment
Skąd różnica w mocy?