Ferrari zaprezentowało najbardziej ekstremalną odmianę modelu 296. 296 GT Modificata to samochód przeznaczony wyłącznie na tor, bazujący na wyścigowym 296 GT3 Evo, ale pozbawiony ograniczeń wynikających z regulaminu motorsportowego. Producent kieruje go do wybranych klientów uczestniczących w programie Club Competizioni GT. Model ma być następcą zaprezentowanego w 2020 roku 488 GT Modificata.
Pod względem wyglądu nowy samochód pozostaje blisko 296 GT3 Evo z 2025 roku, który z kolei wywodzi się z pierwszej wersji 296 GT3 pokazanej w 2022 roku. Ferrari wprowadziło jednak kilka zmian. Przedni zderzak otrzymał subtelniejsze canardy, zmieniono kształt splittera i wlotów powietrza, zastosowano również własne końcówki układu wydechowego. Z tyłu znalazło się przeprojektowane skrzydło z większymi płytami bocznymi, których wygląd nawiązuje do modelu 499P.
Samochód zachował charakterystyczne elementy znane z wersji wyścigowej: wloty i przetłoczenia na przednich błotnikach, wentylowaną maskę oraz umieszczone w przedniej części nadwozia diody LED. Na 18-calowych felgach znalazły się opony typu slick, przeznaczone do jazdy po torze. Prezentowany egzemplarz otrzymał żółto-srebrno-białe malowanie połączone z odsłoniętymi elementami z włókna węglowego. Charakterystycznym detalem są także ukośne linie biegnące po tylnych błotnikach i przechodzące wizualnie na tylne skrzydło. Ferrari zaznacza, że wygląd samochodu będzie można personalizować za pośrednictwem Ferrari Design Studio.

Wnętrze również wyraźnie nawiązuje do 296 GT3. Jest mocno odchudzone, a kierowca siedzi w kubełkowym fotelu wyposażonym w wyścigowe pasy. Ferrari znalazło jednak sposób na wygospodarowanie miejsca dla drugiej osoby. Zmodyfikowano zintegrowaną klatkę bezpieczeństwa, dzięki czemu samochód może zabrać na pokład pasażera. W praktyce oznacza to możliwość dzielenia przejazdów z drugą osobą albo jazdy po torze z instruktorem.
Na wyposażeniu znalazły się także system komunikacji interkomowej, siatki bezpieczeństwa, specjalne elementy sterowania umieszczone na kierownicy typu yoke oraz konsoli centralnej. Kierowca ma przed sobą cyfrowy zestaw wskaźników, a dodatkowy ekran odpowiada za wyświetlanie danych telemetrycznych. W kabinie nie brakuje również odsłoniętych elementów z włókna węglowego. Na liście opcji znalazł się ponadto tylny radar, który ostrzega kierowcę o samochodach zbliżających się z większą prędkością.
Najważniejsza zmiana kryje się jednak pod nadwoziem. 296 GT Modificata wykorzystuje 3-litrowy, podwójnie turbodoładowany silnik V6, ale w przeciwieństwie do drogowych 296 GTB i 296 Speciale nie korzysta z układu hybrydowego. Jednostka konstrukcyjnie wywodzi się z silnika stosowanego w samochodzie wyścigowym, lecz została dodatkowo zmodyfikowana, ponieważ nie musi spełniać wymagań regulaminu GT3.
Zmiany objęły między innymi układ korbowy, wałki rozrządu, układ dolotowy, intercoolery, turbosprężarki, system paliwowy, skrzynię biegów oraz układ wydechowy. W efekcie silnik rozwija 720 KM i 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Moc trafia wyłącznie na tylne koła za pośrednictwem sześciobiegowej sekwencyjnej skrzyni wyposażonej w karbonowe sprzęgło i zmienione przełożenia.
To o 128 KM więcej niż w przypadku 296 GT3 Evo. Jednocześnie samochód nie jest mocniejszy od drogowego 296 Speciale pod względem łącznej mocy całego układu napędowego. Hybrydowa wersja drogowa osiąga bowiem 868 KM i 880 Nm.

Przewaga 296 GT Modificata nie wynika więc wyłącznie z mocy. Samochód waży na sucho 1330 kg, czyli o 80 kg mniej od najlżejszej odmiany 296 Speciale. Ferrari zastosowało także bardziej torowo zestrojone podwozie oraz agresywniejsze elementy aerodynamiczne. W tym przypadku mniejsza masa i konfiguracja podporządkowana jeździe po torze mają znaczenie równie duże jak sam wzrost mocy.
Ferrari twierdzi, że 296 GT Modificata jest w stanie przejechać tor Fiorano o trzy sekundy szybciej niż 296 GT3 Evo. Producent nie podał jednak dokładnego czasu okrążenia nowego modelu, dlatego tego wyniku nie można obecnie niezależnie porównać z konkretną wartością. Ferrari sugeruje przy tym, że samochód powinien być szybszy również od 296 Speciale, którego deklarowany czas okrążenia Fiorano wynosi 1 minutę i 19 sekund.
Nie podano jeszcze ceny 296 GT Modificata. W tym przypadku nie jest ona jednak jedynym ograniczeniem dostępu do samochodu. Model nie będzie dostępny w zwykłej sprzedaży, ponieważ Ferrari zamierza zaoferować go wybranym klientom uczestniczącym w programie Club Competizioni GT.
Nabywcy otrzymają wraz z samochodem dwuletni dostęp do wsparcia związanego z rywalizacją i jazdą na torze. Pakiet obejmuje również 12 rund organizowanych na znanych torach wyścigowych na całym świecie. W efekcie 296 GT Modificata ma być czymś pomiędzy prywatnym samochodem wyścigowym, a specjalnie przygotowanym narzędziem do jazdy torowej — z tą różnicą, że jego konstruktorzy nie musieli podporządkowywać osiągów wymaganiom regulaminu GT3.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment