Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Maserati wróciło do Indianapolis i wygrało dwa wyścigi. Historyczny sukces GT2

Maserati wróciło do Indianapolis i wygrało dwa wyścigi. Historyczny sukces GT2

Maserati GT2 zaliczyło udany debiut w amerykańskiej serii GT America powered by AWS. Podczas finałowej rundy sezonu 2026 na torze Indianapolis Motor Speedway samochód wystawiony przez zespół Risi Competizione odniósł dwa zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. Za kierownicą Maserati GT2 z numerem 100 zasiadał irlandzki kierowca Peter Dempsey, który okazał się najszybszy zarówno w sobotę 10 października, jak i w niedzielę 11 października.

Oba wyścigi trwały po 40 minut, a Maserati rywalizowało w klasie SRO3, w której startują również samochody kategorii GT3. Udział modelu GT2 był możliwy dzięki zastosowaniu specjalnego pakietu GT2+, dostosowującego konstrukcję do wymagań tej klasy. Debiut zakończył się nie tylko dwoma zwycięstwami, ale także zdobyciem pole position do niedzielnego wyścigu.

Powrót Maserati do Indianapolis miał również znaczenie historyczne. To właśnie na tym torze Wilbur Shaw, prowadząc Maserati 8CTF, dwukrotnie triumfował w Indianapolis 500, w latach 1939 i 1940. Włoska marka podkreśla, że do dziś pozostaje jedynym producentem z Włoch, którego samochód wygrał ten prestiżowy wyścig. W 2025 roku Maserati GT2 zaprezentowano w Indianapolis na wystawie, natomiast tegoroczna wizyta była już związana z udziałem w zawodach.

Maserati GT2
fot. Maserati

Nieprzypadkowy był również numer startowy samochodu. Maserati GT2 otrzymało numer 100, nawiązujący do setnej rocznicy powstania charakterystycznego logo z trójzębem oraz stulecia debiutu marki w wyścigach samochodowych. W ten sposób producent połączył jubileusz ze sportowym powrotem na jeden z najbardziej rozpoznawalnych torów w Stanach Zjednoczonych.

Sobotni wyścig rozpoczął się dla Petera Dempseya w wyjątkowo trudnych okolicznościach. Po anulowaniu jego najlepszego czasu podczas piątkowych kwalifikacji Irlandczyk musiał wystartować z końca stawki. Nie przeszkodziło mu to jednak w systematycznym odrabianiu strat i wyprzedzaniu kolejnych rywali.

Decydujący manewr nastąpił na mniej niż trzy minuty przed końcem rywalizacji. Dempsey wyprzedził Memo Gidleya, który wcześniej zapewnił sobie mistrzostwo klasy SRO3 w sezonie 2026. Kierowca Maserati utrzymał prowadzenie do mety, wygrywając z przewagą zaledwie 0,307 sekundy. Dodatkowo ustanowił najszybsze okrążenie wyścigu, co zapewniło mu pierwsze pole startowe do niedzielnych zawodów.

Drugi wyścig miał już zupełnie inny przebieg. Tym razem Dempsey wykorzystał zdobyte pole position i prowadził od startu aż do mety, nie pozwalając rywalom na skuteczne przeprowadzenie ataku. Ostatecznie ukończył rywalizację z przewagą 2,702 sekundy nad Gidleyem, ponownie uzyskując również najlepszy czas pojedynczego okrążenia. Tym samym Maserati i Risi Competizione zakończyły weekend z kompletem zwycięstw.

Maserati GT2
fot. Maserati

Istotną rolę w osiągnięciu tych rezultatów odegrał pakiet GT2+, opracowany we współpracy z organizacją SRO. Jego zadaniem jest umożliwienie Maserati GT2 rywalizacji z samochodami GT3 w klasie SRO3 serii GT America powered by AWS. Modyfikacje obejmują przede wszystkim zwiększenie docisku aerodynamicznego i mocy silnika, a także dostosowanie pozostałych podzespołów do nowych wymagań.

Zmiany aerodynamiczne uzupełniono zmodyfikowaną kalibracją jednostki Nettuno, która stanowi podstawę układu napędowego Maserati GT2. Inżynierowie wprowadzili również odpowiednie modyfikacje amortyzatorów oraz układu hamulcowego. Pakiet można zamówić wraz z nowym samochodem wyścigowym albo dokupić oddzielnie i zamontować w już posiadanym GT2. Dzięki temu dotychczasowi klienci marki mogą rozszerzyć możliwości wykorzystania swoich pojazdów bez konieczności zakupu kolejnego egzemplarza.

Maserati informuje, że podstawowa wersja GT2 jest obecnie dopuszczona do udziału w ponad 20 seriach wyścigowych na pięciu kontynentach. Producent prowadzi rozmowy z organizatorami zawodów w Stanach Zjednoczonych i Europie, aby rozszerzyć możliwość stosowania pakietu GT2+ również na kolejne mistrzostwa. W planach znajduje się ponadto rozwój obsługi technicznej klientów bezpośrednio na torach, w tym zapewnienie wsparcia inżynierów oraz dostępności części zamiennych podczas weekendów wyścigowych.

Podwójne zwycięstwo w Indianapolis nie jest jedynym tegorocznym osiągnięciem sportowym modelu. W europejskiej serii GT2 European Series Philippe Prette zdobył trzeci tytuł mistrzowski z rzędu, startując Maserati GT2 zespołu LP Racing. W sezonach 2024 i 2025 triumfował w klasie Am, która obecnie funkcjonuje pod nazwą Masters Cup. Wyniki te pokazują, że model jest wykorzystywany z powodzeniem zarówno w europejskich, jak i amerykańskich zawodach.

Do rezultatów osiągniętych w Indianapolis odniósł się Vincent Biard, szef Maserati Corse, który podkreślił znaczenie zwycięstw dla dalszego rozwoju programu wyścigowego włoskiego producenta:

Wygranie obu wyścigów podczas naszego debiutu w GT America w Indianapolis to powód do dumy dla wszystkich w Maserati. Peter i nasz partner Risi Competizione zaprezentowali wyjątkowe osiągi, a te wyniki pokazują potencjał naszego Maserati GT2. Powrót na ten tor w roku, w którym świętujemy zarówno 100-lecie logo z trójzębem, jak i stulecie wyścigowego debiutu Maserati, nadaje temu osiągnięciu szczególne znaczenie. Chcemy zapewnić naszym klientom więcej możliwości startowania w wyścigach samochodami Maserati, a ten weekend jest ważnym krokiem w tym kierunku.

Włoski producent wykorzystał obecność na Indianapolis Motor Speedway również do zaprezentowania swojej aktualnej gamy samochodów drogowych. Przy wsparciu lokalnego dealera Napleton Maserati of Downers Grove przygotowano ekspozycję w strefie kibiców, gdzie można było zobaczyć Maserati GT2 Stradale, GranTurismo Trofeo oraz Grecale Trofeo.

Dla Maserati sukces w Indianapolis ma zatem znaczenie wykraczające poza wyniki pojedynczego weekendu. Producent zamierza wykorzystać możliwości pakietu GT2+ do zwiększenia obecności swoich samochodów w międzynarodowym sporcie motorowym. Dwa zwycięstwa odniesione już podczas pierwszego startu w GT America stanowią obiecujący początek tego przedsięwzięcia, choć jego długoterminowe efekty będą zależały od zainteresowania zespołów i rozszerzenia homologacji na kolejne serie wyścigowe.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Giulietta może wrócić po latach. Alfa Romeo zmienia plany
Next post
This is the most recent story.

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

Maserati wróciło do Indianapolis i wygrało dwa wyścigi. Historyczny sukces GT2