Edoardo Cappello odniósł autorytatywne zwycięstwo na Mugello w ostatni weekend (13-15 lipca), pokonując zeszłorocznego mistrza TCR Italy – Nicola Baldana. To tym większe osiągnięcie zważywszy na fakt, że to dopiero drugi występ tego kierowcy w TCR Italy za kierownicą Alfy Romeo Giulietty TCR w barwach Otto Motorsport. Wcześniej brał udział jedynie w poprzednim wyścigu rozgrywanym na torze Misano.
O ile Edoardo poradził sobie wyśmienicie, o tyle ten weekend za niezbyt udany może uznać jego kolega ścigający się Alfą Romeo – Luigi Ferrara. Zdołał zdobyć zaledwie jeden punkt, tracąc w ten sposób prowadzenie w mistrzostwach na rzecz Salvatore Tavano. W pierwszym wyścigu zajął ostatnie miejsce, wykręcił za to najlepszy czas pojedynczego okrążenia – 1:58.728. Powodem tak słabego wyniku były problemy techniczne związane z hamulcami. W kolejnym wyścigu poradził sobie nieco lepiej i ukończył na 13. pozycji. Jego tempo już nie było tak imponujące z czasem najlepszego okrążenia 2:00.037.
Edoardo Cappello w pierwszym wyścigu na swoim najszybszym okrążeniu wykręcił czas 1:59.559 i zajął 7. lokatę. W drugim zaś ukończył na najwyższym miejscu podium. Przy okazji mógł się pochwalić 3. najszybszym okrążeniem (1:59.919).
https://www.youtube.com/watch?v=FTj6gy8rwFM
Obecnie w klasyfikacji generalnej Ferrara Luigi zajmuje drugie miejsce z liczbą 78 punktów, ustępując Tavano Salvatore startującym w Leonie Cuprze TCR. Na swoim koncie ma 86,5 punkta. Trzecia lokata należy do Greco Matteo, jeżdżącego również Cuprą. Dysponuje on 69,5 punktami. Cappello Edoardo zaś jest na dalekiej 10. pozycji, przy czym brał udział jedynie w rundzie Misano (zdobył punkty tylko w drugim wyścigu) i Mugello – zabrakło go na Imoli i Paul Ricard.
29 lipca odbędzie się runda na torze Imola. Następnie 16. września kierowcy Touring Car Championship Italy będą rywalizować ze sobą na Vallelundze. Koniec sezonu zaplanowany jest na 7 października na torze Monza.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment