Nowo zaprezentowany model Eccentrica Diablo to subtelnie, ale gruntownie zmodernizowane Lamborghini dla obsesyjnych fanów, którzy pragną samochodu będącego pewnego rodzaju pomostem między motoryzacją współczesną a retro.
Emanuel Colombini, magnat meblowy i oddany kierowca-amator Super Trofeo Lamborghini chce uczcić 60-letnią historię modernizując 19 egzemplarzy Diablo. Wspomniany jegomość założył firmę Eccentrica, która planuje wziąć wczesne egzemplarze Diablo i udoskonalić każdy panel nadwozia, każdą powierzchnię wnętrza i każdy element mechaniczny, aby spełnić oczekiwania współczesnych kierowców.
Eccentrica Diablo czerpie inspirację z torowego modelu GTR. Niemal każdy panel nadwozia samochodu został zmodyfikowany, aby był gładszy, bardziej funkcjonalny lub lżejszy niż oryginał. Obejmuje to detale takie, jak przednia kratka, która w oryginalnym samochodzie była po prostu dekoracyjna, ale teraz pomaga poprawić przepływ powietrza nad pojazdem.
Egzotyczne materiały, jak włókno węglowe i tytan drukowany w 3D, pomagają unowocześnić Diablo zapewniając większą sztywność przy jednoczesnym zmniejszeniu jego masy. Ponadto zmodernizowano przednie i tylne światła. Firma twierdzi, że chociaż całkowita długość pojazdu pozostała niezmieniona, zwisy są teraz krótsze, a 19-calowe felgi aluminiowe zostały zainspirowane światem sportów motorowych.
Wewnątrz świat wyścigów nadal inspiruje zespół Eccentrica, który obił samochód skórą i Alcantarą. Firma twierdzi, że zastąpiła każdą plastikową część w pojeździe odpowiednikiem wykonanym z delikatniejszego materiału, aby poprawić ergonomię.

Kolumna kierownicy została wykonana z włókna węglowego, jako ukłon w stronę Diablo GTR, a kierownica i wyświetlacz cyfrowy poddano modernizacji jednocześnie nawiązując do ówczesnej technologii. System dźwiękowy sygnowany jest przez markę Marantz.
Oryginalne 5,7-litrowe V12 pozostało, ale doczekało się ulepszeń – nowe zawory i wałki rozrządu przyczyniły się do wzrostu mocy do 550 KM i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. O soczyste brzmienie mają dbać rury wydechowe ze stopu aluminium od firmy Capristo.
Eccentrica twierdzi, że dzięki przewidywanemu stosunkowi mocy do masy wynoszącemu 2,9 kg/KM, Diablo będzie w stanie osiągnąć prędkość 100 km/h w zaledwie 3,5 sekundy i osiągnie maksymalnie 335 km/h. Dzięki 6-tłoczkowym zaciskom hamulcowym Brembo i oponom Pirelli P Zero Trofeo R, będzie on w stanie zwolnić ze wspomnianej prędkości 100 km/h do zera na dystansie zaledwie 34 metrów. To poprawa o 20% w porównaniu z oryginalnym samochodem, a przyczepność boczna ma wynosić 1,2 g, co pomoże uczynić z niego poważnego kandydata do jazdy torowej.
Dzięki dostępnym wariantom lakieru, tapicerki, tkanin i materiałów Eccentrica twierdzi, że żadne dwa wyprodukowane przez nią Diablo nie będą takie same. Budowa każdego z nich potrwa od 16 do 18 miesięcy i będzie kosztować 1,2 miliona euro – w cenie nie zawarto tzw. samochodu-dawcy.
Zaprezentowany w Mediolanie pierwszy pojazd testowy Eccentrica Diablo pojedzie na Festiwal Prędkości w Goodwood jeszcze w tym miesiącu, a następnie na Monterey Car Week.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment