Włoska marka Totem Automobili po raz kolejny sięga po klasykę spod znaku Alfa Romeo, ale tym razem robi to w sposób, który może podzielić purystów. Najnowszy projekt bazujący na legendarnym modelu otrzymał bowiem napęd w pełni elektryczny, rezygnując z charakterystycznego dla marki brzmienia silnika spalinowego.
Samochód powstał na zamówienie kolekcjonera z Kalifornii i nosi nazwę GT Electric „Zeal 01”. Jak podkreśla producent, jest to kolejna interpretacja klasycznej Alfy, jednak tym razem zamiast 2,8-litrowego V6 biturbo o mocy do 750 KM zastosowano jednostkę elektryczną. To radykalna zmiana, która całkowicie redefiniuje charakter auta.
Pod względem stylistycznym projekt pozostaje wierny wcześniejszym realizacjom Totem. Nadwozie lakierowane jest w specjalnym odcieniu Accurro Pervinca, a jego wygląd podkreślają liczne akcenty w satynowym złocie. Obejmują one m.in. obramowania reflektorów, charakterystyczny grill Scudetto, lusterka, obramowania drzwi, a nawet metalowe wycieraczki. Całość uzupełniają dopasowane stylistycznie felgi.
Jeszcze większe wrażenie – przynajmniej zdaniem producenta – robi wnętrze. Kabina została zaprojektowana od podstaw i oferuje indywidualnie wykonane zegary z wykończeniem w satynowym złocie oraz trójramienną kierownicę obszytą niebieską skórą. Kolumna kierownicza, elementy deski rozdzielczej i panele drzwi wykonano z włókna węglowego o wyraźnym splocie.
Reszta wnętrza to połączenie niebieskiej i kremowej skóry Nappa, którą pokryto siedzenia, deskę rozdzielczą, tunel środkowy oraz drzwi. Producent dodał również specjalną tkaninę na środkowych częściach foteli Sabelt oraz wykonał podsufitkę ze skóry, co wpisuje się w luksusowy charakter projektu.
Największa zmiana kryje się jednak pod nadwoziem. Choć można żałować – zwłaszcza z perspektywy entuzjastów – że właściciel nie zdecydował się na oferowany przez firmę silnik V6 biturbo, napęd elektryczny również imponuje osiągami. Silnik o mocy 590 KM napędzający tylną oś pozwala osiągnąć 96 km/h w 2,9 sekundy, a zasięg ma wynosić do 482 km na jednym ładowaniu. Za prowadzenie odpowiadają hamulce Brembo oraz elektronicznie sterowane zawieszenie, które – według deklaracji producenta – zapewnia odpowiednią precyzję prowadzenia.
Efekt końcowy to samochód, który łączy klasyczne proporcje i design z nowoczesną technologią. Dla jednych będzie to fascynująca reinterpretacja legendy, dla innych – odejście od tego, co w klasycznych modelach Alfy najważniejsze.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment