Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Dlaczego Pagani kosztuje miliony? Komplet śrub ma wartość nowego Porsche 911

Dlaczego Pagani kosztuje miliony? Komplet śrub ma wartość nowego Porsche 911

Samochody marki Pagani uchodzą za jedne z najbardziej ekskluzywnych i najdroższych pojazdów na świecie. Z materiału opublikowanego przez Carwow po wizycie w fabryce producenta wynika, że sam komplet śrub do budowy jednego egzemplarza kosztuje więcej niż fabrycznie nowe Porsche 911 Carrera w wersji bazowej. Kwota ta nie pochodzi jednak z oficjalnych sprawozdań finansowych marki, lecz z wyliczeń opartych na relacji dziennikarza.

Według informacji przedstawionych przez Mata Watsona z kanału Carwow podczas zwiedzania zakładów w San Cesario sul Panaro, pojedyncze Pagani wymaga użycia około 2000 tytanowych śrub. Koszt jednej sztuki oszacowano na około 60 funtów (ok. 80 dolarów). Prosty rachunek daje kwotę 120 tysięcy funtów (około 161 tysięcy dolarów) za sam zestaw elementów złącznych. Dla porównania: bazowe Porsche 911 Carrera na rynku brytyjskim wyceniono na nieco ponad 110 000 funtów.

W materiale pokazano urządzenie wykorzystywane do znakowania tych elementów. Jak relacjonuje Watson, na każdej tytanowej śrubie grawerowane jest mikroskopijne logo marki o głębokości zaledwie dwóch mikrometrów (0,002 mm). To wartość w przybliżeniu 35-krotnie mniejsza od grubości ludzkiego włosa.

Matematyka wymaga jednak sceptycyzmu. Autor nagrania nie precyzuje, czy kwota 60 funtów za sztukę to rzeczywisty koszt wytworzenia ponoszony przez Pagani, szacunkowa wartość materiałowa, czy rynkowa cena części zamiennej. Sumaryczna kwota jest więc wyłącznie wynikiem pomnożenia szacowanej liczby elementów przez jednostkową stawkę.

https://www.youtube.com/channel/UCUhFaUpnq31m6TNX2VKVSVA

Wideo ujawnia również inne przykłady skrajnej drobiazgowości inżynieryjnej. Tytanowy bagnet do pomiaru poziomu oleju po wstępnej obróbce i anodyzacji jest najpierw wkręcany w blok silnika, aby precyzyjnie wyznaczyć pozycję końcową gwintu. Dopiero po tej weryfikacji trafia ponownie do obróbki laserowej, gdzie graweruje się logo – wyłącznie po to, by po ostatecznym montażu sygnet był skierowany idealnie pionowo.

W analogiczny sposób powstaje szkielet kierownicy. Element wycina się z aluminiowego bloku o masie 43 kg. Po zakończeniu obróbki gotowy detal waży zaledwie 1,7 kg – oznacza to usunięcie ponad 96% materiału wejściowego. Następnie konstrukcja trafia do 80-letniego rzemieślnika, który przez kolejne osiem godzin ręcznie poleruje powierzchnię stopu.

Zdaniem producenta to właśnie taka skrupulatność definiuje poziom rzemiosła Pagani. Dbałość o detale nie kończy się na przestrzeni pasażerskiej. Części ukryte pod poszyciem – takie jak elementy zawieszenia czy obudowy łożysk kół – są obrabiane z tą samą precyzją co widoczne komponenty kokpitu. Według deklaracji marki to właśnie ten poziom skomplikowania procesu produkcyjnego ma uzasadniać ceny modeli Pagani, które rozpoczynają się od około 3,1 mln euro netto (przed opodatkowaniem i kosztami opcjonalnej personalizacji).

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Maserati odświeża gamę w Polsce. Do oferty trafia nowe Grecale 250
Next post
This is the most recent story.

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

Dlaczego Pagani kosztuje miliony? Komplet śrub ma wartość nowego Porsche 911