Według Scuderia South Africa wielu oszustów podszywa się pod dealerów Ferrari i dzwoni do właścicieli luksusowych samochodów, aby poinformować, że ich pojazdy zostały objęte kampanią naprawczą. Jeśli posiadacz auta da się nabrać, oszuści wyślą ciężarówkę pod wskazany adres w celu odbioru pojazdu, a w rzeczywistości jego przywłaszczenia.
Jak wynika z informacji południowoafrykańskiego magazynu Car Mag, ostrzeżenie to pokłosie kradzieży 812 Superfast przy wykorzystaniu tej metody, jakie miało miejsce w Randburgu, niedaleko Johannesburga. Co ciekawe, auto zostało rozbite przez złodziei na granicy z Mozambikiem w miejscowości Lebombo.
Scuderia South Africa na swoim profilu na Facebooku opublikowało stosowne ostrzeżenie:
W przypadku wycofania pojazdów Ferrari lub jakichkolwiek akcji serwisowych, centrala Ferrari nigdy nie zadzwoni do państwa bezpośrednio z prośbą o odebranie samochodu. Jeśli otrzymasz telefon od kogoś, kto twoim zdaniem fałszywie podaje się za pracownika Ferrari, skontaktuj się bezpośrednio z danym dealerem w celu potwierdzenia informacji.
W RPA znajdują się trzej dealerzy w miejscowościach: Bryanton, tuż pod Johannesburgiem, Cape Town i Durban. Południowa Afryka nie jest szczególnie dużym rynkiem zbytu dla włoskiego producenta supersamochodów z Maranello – w okresie 9 miesięcy 2018 roku sprzedano tam 59 pojazdów, z czego największą popularnością cieszył się model 488 Spider. Następcą tego ostatniego jest F8 Spider.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment