24H of Le Mans to najważniejszy wyścig sezonu. Kierowcy i zespoły przygotowują się do niego przez cały rok. Rywalizacja odbywa się jako 3. runda w ramach Mistrzostw Świata Endurance. Zważywszy na wymiar czasowy, pula punktów jest dwukrotnie wyższa i nierzadko 24H of Le Mans ma decydujący wpływ na klasyfikację generalną. Po zwycięstwach w klasach LMGTE Pro i LMGTE Am w 2021 roku, Ferrari 488 GTE przyjeżdżają na francuski tor z zamiarem powrotu na najwyższy stopień podium. Piętnaście samochodów Prancing Horse, trzy w klasie Pro i dwanaście w klasie Am, będzie walczyć o zwycięstwo.
LMGTE Pro
Po triumfie w Spa-Francorchamps, Alessandro Pier Guidi i James Calado ponownie połączą siły z Danielem Serrą, aby odtworzyć załogę, która zwyciężyła w 2019 roku, pięćdziesiąt lat po pierwszym triumfie we francuskim klasyku. Trio zasiądzie za kierownicą 488 GTE AF Corse z numerem 51, podczas gdy Miguel Molina, Antonio Fuoco i Davide Rigon, powracający do Le Mans po pominięciu edycji 2021, zasiądą w bliźniaczym samochodzie z numerem 52.
O emocjach przed wyścigiem 24H of Le Mans opowiedział Alessandro Pier Guidi:
Jak zawsze Le Mans jest bardzo wyczekiwany. To wyścig, który każdy chce wygrać. Również w tym roku ciężko pracowaliśmy nad przygotowaniami do tego wydarzenia, ponieważ jeśli chcesz mieć jakiekolwiek szanse na zwycięstwo, musisz być perfekcyjny. Nie było to łatwe zadanie, zważywszy na równoległe prace rozwojowe, jakie prowadzimy również w GT3 i LMH, ale zrobiliśmy i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby na koniec 24-godzinnego wyścigu przekroczyć linię mety na pierwszej pozycji.
LMGTE Am
W tej klasie, w której startują także tzw. dżentelmeni, rywalizować będą 23 samochody. Dwanaście z nich to 488 GTE zgłoszone do wyścigu przez siedem różnych zespołów co sprawia, że Ferrari jest najliczniej obecnym konstruktorem na starcie. W stosunku do oficjalnej listy zgłoszeń ogłoszonej w ostatnich tygodniach, w składach, które wyruszą w sobotę o godz. 16.00 czasu lokalnego, nie dokonano żadnych zmian.
Po ograniczeniach związanych z pandemią, publiczność ponownie zajmie centralne miejsce na Le Mans i spodziewana jest w rekordowej liczbie. Tradycyjna parada, która przejdzie ulicami centrum stolicy prowincji Sarthe w piątek po południu, da kierowcom przedsmak dopingu, który będzie im towarzyszył podczas 24-godzinnego wyścigu.
Aktywność torowa rozpoczęła się w środę 8 czerwca 2022 roku, treningiem od 14:00 do 17:00, po którym nastąpiła sesja kwalifikacyjna od 19:00 do 20:00. Ostatnie dwie godziny poświęcone zostały na ustawienie samochodu, tj. od 22:00 do północy.
W czwartek 9 września, trzeci trening wolny odbędzie się w godzinach 15:00-18:00, a o 20:00 wystartuje Hyperpole. Od 22:00, przez ostatnie dwie godziny, kierowcy będą mieli okazję odbyć jazdę nocną. Piątek jest tradycyjnym dniem odpoczynku poświęconym paradzie kierowców, natomiast w sobotę o godzinie 16:00 nastąpi start wyścigu.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment