Lamborghini Miura P400 SV by Bertone z 1971 roku została sprzedana za kwotę 1 391 000 dolarów podczas styczniowej aukcji RM Sotheby’s w Arizonie.
Miura zadebiutowała na targach motoryzacyjnych w Genewie w 1966 roku i zrobiła nie lada wrażenie na odwiedzających oraz w mediach. W parze z nietuzinkową stylistyką szły świetne osiągi. Ten model Lamborghini mógł pretendować do miana supersamochodu lat 60. Szybko stał się motoryzacyjną ikoną. Do gustu przypadł także celebrytom, w tym: Milesowi Davisowi, Rodowi Stewartowi czy Frankowi Sinatrze. Za projekt odpowiedzialny był Marcello Gandini – to wielkie dzieło opracował w wieku 27 lat. Auto mogło się podobać od ogółu do szczegółu – wzrok przykuwało wiele detali, w tym specyficzny kształt drzwi, wzorowany na rogach byka. Bryłę pojazdu określano zarówno mianem zmysłowej, jak i muskularnej.

SV to zmodernizowany wariant Miury wyróżniający się licznymi ulepszeniami. Inżynierowie dopracowali zawieszenie, dzięki czemu auto było bardziej przewidywalne w prowadzeniu. Tył został poszerzony. Jednak najbardziej zauważalne zmiany wprowadzono w silniku. Zastosowano większe gaźniki i nowy rozrząd, uzyskując jednocześnie bardziej pożądaną charakterystykę jednostki, szczególnie w dolnym zakresie obrotów. Moc maksymalna wynosiła 385 KM, a sprint od 0 do 96 km/h trwał zaledwie 5,8 sekundy. Miura SV była w stanie rozpędzić się do prędkości maksymalnej 290 km/h.
Ten konkretny egzemplarzy wyjechał z fabryki 10 grudnia 1971 roku. Nadwozie zdobił zielony lakier Miura Green, a wnętrze było wykończone czarną skórą. Auto kupił niejaki Stel z włoskiej miejscowości Udine. Niedługo potem Claudio Zampolli, legendarny inżynier Lamborghini i oficjalny reprezentant marki w USA, pomógł Dennisowi Christensenowi w zakupie tego pojazdu.
Nowy właściciel zdecydował się na zmianę koloru nadwozia na czerwony, a wnętrze pozostawił bez zmian. W 1977 roku auto kupił sam Zampolli. Pojazd wkrótce został pozbawiony wielu elementów (w tym silnika) przez złodziei. Na szczęście dzięki dobrym relacjom z fabryką właścicielowi udało się skompletować nowe podzespoły. W 1979 Miurę kupił kolekcjoner, który z tym nabytkiem nie rozstawał się aż do 2020 roku.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
No Comment