fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Masz Ducati? Oto guma dobra jak diabli!

Masz Ducati? Oto guma dobra jak diabli!

Do testu stanęło siedem opon największych producentów. Cel? Wskazać, która z nich najlepiej i najbezpieczniej oddaje najwięcej mocy na asfalt…

Miejsce – tor testowy Siracusa, wschodnia Sycylia. Gratka dla
motocyklistów. Opony – Pirelli Diablo Rosso Corsa czyli pierwsza opona,
którą porównano z Pirelli Diablo Rosso III, Pirelli Diablo Rosso, Dunlop
Qualifier RR, Michelin Pure Power, Bridgestone BT 016 oraz Metzeler
Sportec M. Testy przeprowadzono na seryjnej Hondzie CBR 1000RR (tak, tak wiemy, że to wiertarka Smiley) ze standardowym
zawieszeniem i standardowymi ustawieniami wszystkich parametrów
technicznych zalecanych przez producenta.

Wynik? Test pokazał, że w dowolnym miejscu toru – na wyjściu z zakrętu i
w pierwszym momencie przyspieszania – opona Diablo Rosso Corsa przenosi
na nawierzchnię co najmniej o 10 koni mechanicznych więcej niż każda
inna opona poddana testowi. Największa zmierzona różnica wyniosła aż 40
KM. Większa moc wykorzystywana przez oponę Diablo Rosso Corsa przekłada
się na lepsze przyspieszenie na wyjściu z zakrętów, większą prędkość na
prostych i wyraźnie krótsze czasy jednego okrążenia.

 Do pomiaru wykorzystano powszechnie stosowane instrumenty do analizowania danych telemetrycznych podczas wyścigów w klasie World Superbike. Badano przyspieszenie (zarówno poprzeczne, jak i wzdłużne), prędkość chwilowa czy kąt pochylenia.

Pomiary skoncentrowano na punkcie wyjścia z zakrętu i maksymalnego pochylenia motocykla, kiedy to dochodzi do ponownego otwarcia przepustnicy – właśnie w tym momencie motocyklista, chcąc uzyskać jak największe przyspieszenie, potrzebuje całej dostępnej mocy i przełożenia jej na asfalt.

W obliczeniach końcowych uwzględniono również masę pojazdu (wagę motocykla oraz motocyklisty). Rzeczywista Siła przekazywana na nawierzchnię przez oponę była mierzona zgodnie ze wzorem F = m × a (siła = masa mnożona razy przyspieszenie). Moc była obliczana poprzez przemnożenie siły i prędkości (P = F × v). W ten sposób można było obliczyć liczbę koni mechanicznych przenoszonych na nawierzchnię przez motocykl chwila po chwili i centymetr po centymetrze w różnych zakrętach toru.

Poprzedni wpis
Fiat solidny jak japońska konkurencja!
Następny wpis
Arrivederci dla podatku! A co?!

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Masz Ducati? Oto guma dobra jak diabli!