fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Włoska maszyneria z wyższej półki

Włoska maszyneria z wyższej półki

Ferrari FFKontynuując wycieczkę po halach genewskiego salonu, zapraszamy tym razem na stoiska najbardziej egzotycznych producentów z Italii.
Lamborghini Aventador
Pierwszy od 8 lat nowy model Lamborghini, zastępujący model Murcielago, zdecydowanie jest jedną z gwiazd tegorocznego salonu w klasie supercars. Stylistyczna ewolucja nie jest radykalna, ale od razu dobrze rozpoznawalna. Na pierwszy rzut oka można Lamborghini posądzić jedynie o lekki facelifting, ale nic bardziej mylnego – cała konstrukcja auta jest nowa. Przede wszystkim całkowicie nowy silnik V12, o pojemności 6,5 litra, dysponujący mocą 690 KM. Zdecydowanie nie zabraknie mu werwy, a przy tym spełnia nasze ulubione normy Euro… 
Lamborghini ponownie zdecydowało się na zautomatyzowaną ręczną skrzynię, zaprojektowaną od podstaw. Jazda może nie będzie tak płynna jak przy dwusprzęgłowych rozwiązaniach, ale znaczeni miała tutaj mniejsza masa. Poza tym, 50ms to chyba nie jest długo jak na zmianę biegu ?  Dzięki nowej konstrukcji silnika, wykorzystaniu włókna węglowego oraz prostszej konstrukcji skrzyni Aventador waży o 90 kg mniej (!) od Murcielago. Napęd będzie przenoszony na wszystkie koła, tym razem z jeszcze większym faworyzowanem osi tylnej. 
Mniejsza masa, większa moc, drapieżna stylistyka – zdecydowanie dobry kierunek dla Lambo. Czekamy na wrażenia z jazd…
Pagani Huayra
Następca Zondy to kolejne dziecko Horacio Pagani – bezkompromisowego włoskiego konstruktora ekskluzywnych aut sportowych. Nazwa nowego modelu jest trudna do wymówienia o czym prezenterzy Top Gear w ostatnim sezonie nas przekonywali i my chwilowo nie podejmiemy się własnej interpretacji. Jej znaczenie jednak jest silnie związane z filozofią konstrukcji tego auta – wiatr. Nowe Pagani jest zdecydowanie ukształtowane przez wiatr i prowadzi z nim aktywny dialog. Wystarczy przyjrzeć się rozwiązaniu dwuczęściowego tylnego spojlera, który w zależności od wymaganego docisku w zakręcie ma unoszoną tylko lewą, bądź prawą część.
 
Rozległe zastosowanie włókna węglowego, w którego produkcji Pagani się specjalizuje, przyczyniło się do bardzo niskiej masy tego pojazdu – zaledwie 1390kg! Dodajmy do tego 6-cio litrową, jednostkę napędową z dwiema turbinami, przygotowaną przez AMG i już wiadomo, że będzie szybko. 
Podobnie jak w Lamborghini, nie zdecydowano się na skrzynię dwusprzęgłową. Zautomatyzowana 7-mio stopniowa przekładnia zapewnia mniejszą masę, jak i odpowiednie zespolenie kierowcy z autem. To był jeden z ważnych czynników dla Horacio przy projektowaniu nowego modelu, aby nie izolować kierowcy od maszyny i jej surowości. Podczas gdy Clarkson zarzuca nowemu 599 GTO właśnie brak pełnej kontroli nad autem i odizolowanie od mechaniki na rzecz komputerów, Pagani we wnętrzu wręcz eksponuje mechanizm zmiany biegów (spójrzcie na konsolę centralną…)
Dzieło sztuki! Genialne!
Ferrari FF
Rewolucyjne Ferrari prezentowaliśmy już w poprzednich artykułach. Nowy silnik V12, po raz pierwszy połączona z dwusprzęgłową skrzynią. Rozkładane tylne fotele i nowy lekki napęd na 4 koła, z dołączanym napędem przedniej osi, kiedy komputery uznają to za stosowne.  Zamiast powtarzać dane techniczne mamy dla Was zdjęcia z genewskiego salonu. Zdecydowanie podobają nam się dedykowane walizki:
Jak widać Luca Montezemolo jest pewny co do nowego produktu
Jakub Strzemżalski
Poprzedni wpis
Dni otwarte Moto Guzzi
Następny wpis
Alfa Romeo wraca do Łodzi

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Włoska maszyneria z wyższej półki