Przedsezonowe testy zimowe w ramach sezonu Formuły 1 2022 zostały zakończone. Ekipa Scuderia Ferrari podczas 3 dni pokonała modelem F1-75 439 okrążeń, czyli 2052 km – najwięcej ze wszystkich pojazdów na torze. Ekipa Alfa Romeo F1 Team ORLEN w tym samym czasie pokonała 822 km.
Ostatniego dnia Charles rozpoczął jazdę na oponach z mieszanki C2 i C3, podobnie jak w poprzednich dniach. Praca polegała na ocenie zachowania samochodu w różnych konfiguracjach. Podczas porannych czterech godzin jazdy na torze, nie mniej niż pięć razy wywieszono czerwoną flagę, gdy samochody zatrzymywały się podczas prób. Monakijczyk przejechał 44 okrążenia, co odpowiada 206 kilometrom, a więc w ciągu trzech dni Leclerc przejechał 203 okrążenia (949 km).
Po przerwie na lunch Carlos przejął stery. Hiszpan jechał na oponach mokrych i pośrednich, ponieważ tor został sztucznie nawodniony. Gdy nawierzchnia ponownie stała się sucha, Hiszpan przetestował opony C2, C3 i C4. Przejechał 92 okrążenia, czyli 430 km, co dało mu łączną liczbę 236 okrążeń (1103 km).
Następnym przystankiem jest Bahrajn. Scuderia wraca teraz do Maranello, aby przeanalizować dużą ilość danych, które zebrała w celu przygotowania się do drugiego i ostatniego testu przedsezonowego na torze w Sakhir w dniach 10-12 marca. W kolejnym tygodniu na tym samym torze odbędzie się runda otwierająca sezon 2022 – Grand Prix Bahrajnu.
Ostatni dzień testów podsumowali kierowcy Alfa Romeo F1 Team ORLEN, w tym Valtteri Bottas:
Zespół poczynił duże postępy w pracach nad C42, mimo że nie udało mi się przejechać tyle kilometrów, ile byśmy sobie życzyli. Po południu zatrzymało nas kilka problemów technicznych, ale dane zebrane podczas porannej sesji pozwolą nam na dalszą pracę i rozwój samochodu. Skupiamy się na tym, aby jak najlepiej wykorzystać czas dzielący nas od testów w Bahrajnie i zmaksymalizować nasze przebiegi, gdy tam dotrzemy. Jestem przekonany, że uda nam się nadrobić stracony czas i będziemy w pełni gotowi na nadchodzący sezon.
Zhou Guanyu:
To był udany dzień, dużo jeździłem i prawie do końca sesji miałem dobre wskazania. Udało mi się pojechać na mieszance C3, ale niestety obrót i mały wyciek hydrauliczny uniemożliwiły mi wypróbowanie opon C4. To tylko testy i nie możemy porównać tego, co robimy z innymi zespołami, ale mamy wrażenie, że zmierzamy we właściwym kierunku. Najważniejsze jest, abyśmy pracowali razem jako zespół i zrobili krok naprzód przed testami w Bahrajnie.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment