Współczesne supersamochody i hipersamochody oferują świetne osiągi i nierzadko przyzwoity komfort w codziennym użytkowaniu. Rzadko jednak osiągają one wysokie przebiegi. Jednym z wyjątków jest Ferrari Enzo z 2003 roku.
Właścicielem pojazdu nazywanego Enzo MM jest Richard Losee, jednak pojazd od pewnego czasu użytkuje instagramer, który pochwalił się osiągnięciem w postaci przebiegu:
Co za podróż – Enzo przejechało 144 000 kilometrów, to wielkie osiągnięcie. Specjalne podziękowania należą się Richardowi, oryginalnemu i obecnemu właścicielowi Enzo MM, który przekazał mi pojazd, abym kontynuował tradycję i dbał o auto. Dziękuję wszystkim osobom nas wspierającym.
Droga do tego celu była nie lada wyczynem i zaangażowała wielu uczestników. Po raz pierwszy o samochodzie zrobiło się głośno, gdy został przekazany pracownikom magazynu Road & Track do przeprowadzenia pełnego testu drogowego. Dziennikarze przejechali nim pierwsze 2414 km, a następnie kolejne 16093 km, gdy stał się autem do testów długodystansowych.
Film z udziałem wyjątkowego Enzo można obejrzeć na YouTubie:
Wspólnymi siłami Enzo pokonało 48 280 km. W 2006 roku pojazd uczestniczył w wypadku, w którym Losee odniósł poważne obrażenia. Podczas wyścigu w ramach imprezy charytatywnej Fast Pass organizowanej przez Utah Highway Patrol, Enzo wzbiło się w powietrze przy prędkości 331,5 km/h i zostało rozbite.
Na szczęście zarówno Losee, jak i Enzo byli pod dobrą opieką i wrócili do zdrowia. Przy okazji Ferrari otrzymało kilka ulepszeń w postaci pary turbosprężarek, dzięki którym rozwija moc 811 KM. Od tego czasu samochód brał udział w zawodach w Bonneville, następnie został przerobiony na targę i poddany licznym modyfikacjom.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment