Na aukcji RM Sotheby’s w dniach 18-20 sierpnia 2022 roku podczas Monterey Conference Center poddana licytacji zostanie Alfa Romeo 6C 2500 SS Spider Corsa z 1939 roku. Według ekspertów cena auta może sięgnąć do 500 000 dolarów.
Model 6C 2500 stanowił zarówno koniec, jak i początek. Był to zarówno ostatni przedwojenny model firmy, jak i – po II wojnie światowej – pierwszy powojenny, którego konstrukcja i stylistyka zmieniały się w zależności od czasów. W ten sposób powstał pomost pomiędzy dwoma epokami i stał się ostatnią prawdziwą, ręcznie budowaną Alfą Romeo.
Co ważniejsze, z punktu widzenia kierowcy, 6C 2500 oferowała ekscytujące wrażenia za kierownicą. Była to pierwsza Alfa osiągająca prędkość 160 km/h, posiadająca niezależne zawieszenie na cztery koła z równoległymi wahaczami i sprężynami śrubowymi z przodu oraz osie z drążkami skrętnymi z tyłu. Żaden wariant nie był bardziej ekscytujący niż topowa wersja 6C 2500 SS, z silnikiem z potrójnymi gaźnikami, rozwijający moc 110 KM.

Oferowany na aukcji samochód jest zapisany w książce Johna de Boera The Italian Car Registry jako replika o tych samych numerach podwozia i silnika, co zaginiony oryginalny Spider Corsa. Konstrukcja jest w dużej mierze wierna oryginalnemu projektowi Touringa – różni się jedynie detalami. W momencie opublikowania rejestru w 1994 roku samochód był własnością japońskiej firmy Fromo Corporation, która posiadała i odrestaurowała również kilka innych znaczących samochodów wyczynowych z tej epoki. Prezentuje się bardzo schludnie i atrakcyjnie, z wygodnymi czerwonymi skórzanymi fotelami kubełkowymi, a pod maską pracuje silnik Tipo 36 wyposażony w trzy gaźniki Webera.
Ta Alfa oferuje połączenie doskonałych osiągów, lekkości, zwinności i stylowego piękna, które z pewnością przyciągnie uwagę nowego właściciela podczas imprez na całym świecie.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment