Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na torze Monza. W pierwszym wyścigu włoska marka zajęła dwa czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej, a jej kierowcy regularnie meldowali się także na podium w poszczególnych kategoriach. Wynik ma szczególne znaczenie dla producenta, który w tym roku świętuje 100-lecie swojej obecności w sportach motorowych.
Sobotni wyścig zakończył się pełnym sukcesem zespołów korzystających z Maserati GT2. Antoine Potty z ekipy i4Race jako pierwszy minął linię mety, a tuż za nim uplasowali się Stefan Rosina i Gerhard Tweraser z LP Racing. W kategorii Silver oba samochody Maserati wykorzystały przebieg pit stopów, aby objąć prowadzenie i utrzymać je do końca rywalizacji. Tweraser, który przejął samochód po Rosinie, skutecznie odpierał ataki rywali i dowiózł drugą pozycję.
Powody do zadowolenia miał również Philippe Joseph Prette z LP Racing. Mistrz klasy Am z sezonów 2024 i 2025 zdominował kategorię Masters i odniósł zwycięstwo. W klasie Pro Am Roberto Pampanini i Mauro Calamia wywalczyli trzecie miejsce. Na uwagę zasługuje także pole position zdobyte przez Thomasa Yu Lee w kategorii Pro Am.

Niedzielna rywalizacja przyniosła kolejne dobre wyniki, choć nie obyło się bez problemów. Prette ponownie okazał się najlepszy w Masters. Startując z 11. pozycji w klasyfikacji generalnej, zdołał awansować na piąte miejsce na mecie i ponownie triumfował w swojej kategorii.
W Pro Am Mauro Calamia od początku wyścigu starał się przesuwać w stawce, jednocześnie broniąc swojej pozycji przed konkurentami. Równe tempo pozwoliło duetowi Calamia/Pampanini zakończyć zmagania na trzecim miejscu w klasie i szóstym w klasyfikacji generalnej. Tuż za nimi znaleźli się Niccolò Pirri i Thomas Yu Lee. Dla Pirriego był to debiut wyścigowy za kierownicą Maserati, a włosko-amerykańska załoga zajęła czwarte miejsce w Pro Am. Mniej szczęścia mieli Potty oraz załoga Rosina/Tweraser, którzy musieli wycofać się z rywalizacji już na jej wczesnym etapie.

Maserati pozostaje także zaangażowane w inne prestiżowe serie wyścigowe. Drugi rok z rzędu producent pełni rolę oficjalnego dostawcy samochodów dla GT World Challenge Europe powered by AWS. Model Maserati GT2 Stradale wykorzystywany jest jako samochód bezpieczeństwa, natomiast MCPURA pełni funkcję Leading Car.
Do wyników osiągniętych na Monzy odniósł się Vincent Biard, szef Maserati Corse. Jak podkreślił, weekend był potwierdzeniem potencjału samochodu przygotowanego przez markę:
Pierwszy weekend wyścigowy na Monzy od razu potwierdził konkurencyjność i niezawodność naszego Maserati GT2, które prezentowało solidne osiągi we wszystkich trzech kategoriach w tym roku. Te wyniki stanowią kontynuację osiągnięć z ostatnich sezonów. Jesteśmy zadowoleni z zachowania samochodu przez cały weekend – od kwalifikacji po zarządzanie wyścigiem – gdzie osiągi, łatwość prowadzenia i powtarzalność po raz kolejny okazały się kluczowymi atutami. Ten rezultat ma jeszcze większą wartość w roku, w którym świętujemy 100-lecie Maserati w sportach motorowych – historii budowanej na torze i innowacjach, która nadal się rozwija, czego dowodem jest również obecność MCXtrema w padoku. Przede wszystkim jednak ogromną satysfakcję daje nam obserwowanie, jak zespoły i kierowcy od razu odnajdują się za kierownicą naszego Maserati GT2. Ich zaufanie i konkurencyjność od samego początku są najbardziej namacalnym potwierdzeniem wartości naszego projektu. GT2 European Series to szybko rozwijające się i coraz bardziej konkurencyjne mistrzostwa, czego dowodem jest obecność ponad 20 samochodów na polach startowych. Mocno wierzymy w potencjał tej serii.
Zdaniem producenta wyniki z Monzy potwierdzają wysoką formę samochodu GT2 oraz skuteczność programu wyścigowego marki. Kolejne rundy sezonu odbędą się na torach Spa-Francorchamps (20-21 czerwca), Misano (18-19 lipca), Zandvoort (19-20 września) oraz Portimão (17-18 października).
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment