fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Ferrari Daytona SP3 – nasz pierwszy test Ferrari

Ferrari Daytona SP3 – nasz pierwszy test Ferrari

Centralnie umieszczone V12 o mocy 840 KM, które może się rozkręcić do 9500 obrotów na minutę. Co oprócz tego? Siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa skrzynia pożyczona z modelu 812 Competizione, co pozwala zmienić bieg w czasie krótszym niż 200 milisekund. Osiągi? Do 100km/h skromne 2.8 s, 200 km/h pojawi się już po 7,4 s. A to wszystko w skali 1:8…

Dzięki uprzejmości Lego Polska mogliśmy „przetestować” ich najnowsze dzieło, które powstało we współpracy z Ferrari – model Daytona SP3 z serii Lego Technic.

Pierwsze wrażenia? Wystarczy spojrzeć na samo pudełko, żeby serce zaczęło już mocniej bić. Na bokach widzimy zdjęcia tego, co mamy sami złożyć. Wydaje się proste…

Co czeka na nas w środku? Trzy mniejsze pudełka, które razem ułożone tworzą tył oryginalnego samochodu. Każde z mniejszych pudełek zawiera w sobie poszczególne części modelu, ale nie martwcie się – wszystko jest dobrze objaśnione w instrukcji składania.

Co do samych instrukcji – są to dwie, dość grube książki ze szczegółowymi opisami, jak składać model. Oprócz tego na wstępie możemy jeszcze poczytać o współpracy Lego z Ferrari przy projektowaniu modelu.

Jak same wrażenia ze składania? Musimy przyznać, że jest to świetna zabawa! Wszystko zaczyna się niewinnie, ponieważ proces budowania modelu zaczynamy od montażu skrzyni biegów. Tylko nie myślcie, że to jakaś atrapa, która ma coś udawać. Ta skrzynia naprawdę działa i można w niej zmieniać przełożenia! Następnie przechodzimy do montowania silnika, zawieszenia i oczywiście kończymy na karoserii.

Efekt finalny po prostu powala. Z racji skali 1:8 mamy do czynienia z dość sporą „zabawką”, która naprawdę żyje. Możemy zobaczyć, jak pracuje silnik, podnieść drzwi i zajrzeć do środka, gdzie pokręcimy kierownicą i pozmieniamy biegi. 

Jeśli więc macie nadmiar wolnego czasu, duże pokłady cierpliwości i kochacie włoską motoryzację, to bardzo polecamy zakup Ferrari Daytona SP3. Jeśli brakuje wam funduszy na zakup auta, to przy modelu Lego też będziecie się świetnie bawić 😉

Tekst i zdjęcia: Bartek Lichocki

Previous post
Oto następca 488 GT3 – 296 GT3 napędzany turbodoładowanym V6
Next post
1953 Fiat 8V Supersonic trafi na aukcję w Monterey

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Ferrari Daytona SP3 – nasz pierwszy test Ferrari