Sukcesem zakończyła się sprzedaż przedmiotu nr 128 podczas paryskiej aukcji RM Sotheby’s w dniu 1 lutego 2023 roku. Rzeczoną Alfę Romeo 6C 2300B Mille Miglia Berlinetta by Touring sprzedano za kwotę 850 000 euro, osiągniętą w drodze licytacji.
Podczas, gdy całkowita produkcja 6C 2300B Mille Miglia wyniosła zaledwie 107 egzemplarzy – większość z nich została wyposażona w nadwozie typu Berlinetta lub Spider przez firmę Touring z Mediolanu – ten egzemplarz o numerze podwozia 815053 opuścił zakłady w Portello w kwietniu 1938 roku. Jego wczesny właściciel nie jest znany, najprawdopodobniej z powodu wybuchu II wojny światowej, ale po raz pierwszy odnotowano, że w 1946 roku właścicielem był Herr Hoffer z Genewy.
W 1953 roku Herr Hoffer sprzedał samochód Jean-Louisowi Fatio za kwotę 500 franków szwajcarskich. Zgodnie z korespondencją znajdującą się w aktach, w 1957 roku pan Fatio zbył pojazd swojemu przyjacielowi i współmieszkańcowi Genewy Michelowi Dovazowi, który w sierpniu 1958 roku ponownie zarejestrował tę Alfę Romeo we Francji. Dovaz – wybitny znawca win i krytyk kulinarny – zatrzymał samochód na ponad trzy dekady. W tym czasie zgromadził bardzo nietypową i pożądaną kolekcję ponad 50 zabytkowych i klasycznych aut, z których wszystkie były przechowywane w oryginalnym, nierestaurowanym stanie w jego posiadłości w Villemaréchal, około 80 kilometrów na południe od Paryża. Monsieur Dovaz posiadał w tym czy innym czasie nie mniej niż 21 Bugatti, podczas gdy reprezentacja Alfy Romeo wykraczała poza opisywaną i obejmowała powojenne 6C 2500 Competizione i 6C 2500 SS Cabriolet. Ten Mille Miglia miał zaszczyt dzielić miejsce w stodole w Villemaréchal z trzema cennymi Bugatti.

Na przestrzeni kolejnej dekady przeniósł część samochodów do nowego miejsca w Dordogne, decydując się na niechętne wyzbycie pozostałych, w tym podwozia rzeczonej Alfy. W 1990 roku własność przeszła w ręce holenderskiego kolekcjonera i dealera Alfy Romeo Douwe Heida. Niestety czas odcisnął swoje piętno na samochodzie i pan Heida przystąpił do jego dokładnej renowacji. Podjęto usilne starania w celu ustalenia oryginalnego koloru, który według oryginalnych dokumentów Touringa, do których dotarł pan Heida, był podobno jasnoniebieski. W tej formie samochód przeszedł w 1997 roku na własność belgijskiego miłośnika Alfy Romeo i sędziego Pebble Beach Raoula San Giorgiego.
Pan San Giorgi zatrzymał Alfę tylko na dwa lata, po czym w 1999 roku przeszła w ręce holenderskiego kolekcjonera i dealera samochodów zabytkowych Paula Koota. Po czteroletnim pobycie w jego kolekcji pojazd po raz pierwszy trafił do rąk amerykańskich, gdzie w 2003 roku nabył go David Smith. W tym momencie rozpoczęła się druga kompleksowa renowacja, podczas której między innymi zdjęto nadwozie celem odrestaurowania.
Cała renowacja trwała ponad dwa lata i obejmowała zarówno zmianę koloru nadwozia na czarny, jak i obszycie ciemnozieloną skórą wnętrza. Najmniejsze detale, od świateł Carello po zegarek Jaegera, przyczyniają się do tego, że samochód prezentuje się tak, jak przystało na epokę, do której przynależy. W czasie, gdy właścicielem był Smith, w samochodzie zamontowano pięciostopniową skrzynię biegów pochodzącą z Alfy Romeo Giulietta Sprint Veloce ze sprzęgłem z BMW, przy czym zachowano prawidłową skrzynię biegów Alfy Romeo o numerze 843047.
Po zakończeniu prac odrestaurowany samochód otrzymał nagrodę Best in Class na Pebble Beach w 2007 roku (gdzie był również zdobywcą Best of Show) oraz pożądaną Senior Badge na CCCA Nationals w Bellevue na początku 2008 roku. Następnie Smith zdecydował się sprzedać Alfę Romeo, po czym trafiła ona do kolekcji właściciela odpowiedzialnego za wystawienie pojazdu na aukcji. W 2009 roku wygrała klasę przedwojennych samochodów sportowych na Amelia Island Concours d’Elegance, co stanowi kolejny dowód na piękno projektu Touringa i jakość jego renowacji.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment