fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Carlos piąty, Charles ósmy w GP Austrii

Carlos piąty, Charles ósmy w GP Austrii

W wyścigu GP Austrii, który odbył się 4 lipca 2021 roku, triumfował Max Verstappen. Drugi dojechał Valtteri Bottas, a trzeci – Lando Norris. Carlos Sainz był 5., Charles Leclerc 8. Kierowcy Alfa Romeo Racing ORLEN zameldowali się na 14. i 15. pozycji.

Sesja kwalifikacyjna nie była udana dla kierowców Scuderia Ferrari. Carlos Sainz wykręcił dopiero 11. w kolejności najlepszy czas, a Charles Leclerc – 12. Z kolei Antonio Giovinazzi i Kimi Raikkonen zapewnili sobie 15. i 16. lokaty na starcie. Zaskoczeniem był wynik uzyskany przez George’a Russella, który zajął 9. miejsce.

Ekipa Scuderia Ferrari opuściła Grand Prix Austrii z 14 punktami. Ten wynik to efekt współpracy dwóch kierowców w ostatniej fazie wyścigu. Biorąc pod uwagę wydajność SF21 na tym torze, rezultat dla ekipy z Maranello jest satysfakcjonujący, choć szefostwo liczyło na więcej. Z pewnością nie pomogło wypchnięcie Charlesa Leclerca poza tor przez jednego z kierowców. 

Pod względem strategicznym zespół zdecydował się na wybór różnych opon dla obu kierowców – twarde dla Carlosa, aby zapewnić mu jak najdłuższy pierwszy stint, podczas gdy Charlesowi założono średnie. W miarę rozwoju wyścigu okazało się, że strategia była właściwa, biorąc pod uwagę, że wszyscy, którzy wystartowali przed kierowcami Ferrari na miękkich oponach, ukończyli wyścig za nimi.

Charles Leclerc:

To był dla mnie frustrujący wyścig, ponieważ czułem, że mogłem uzyskać jeszcze lepszy wynik. Rozdzielenie strategii pomiędzy mnie i Carlosa opłaciło się zespołowi w końcówce. Na ostatnich okrążeniach wyścigu miałem kłopoty podczas rywalizacji z Danielem jadąc na oponach twardych, więc przepuściłem Carlosa, co wyszło nam na dobre. Za każdym razem, gdy widziałem lukę, starałem się wykorzystać okazję. Były dwa bliskie starcia z Checo i myślę, że on wie, że trochę przekroczył limit. Rozmawialiśmy już o tym i wyjaśniliśmy sobie wszystko, ale w końcu to część gry. Piąte i ósme miejsce nie jest tym, czego chcemy, ale myślę, że wykonaliśmy dziś kawał dobrej roboty. Pracowaliśmy bardzo ciężko, a każdy krok do przodu jest ważny. Musimy być konsekwentni i kontynuować jazdę w ten sposób, a mam nadzieję, że w kolejnych wyścigach uda nam się udowodnić mocne tempo.

Carlos Sainz:

Opuszczam Austrię z poczuciem pewności co do pracy, jaką wykonujemy weekend po weekendzie. Dziś pojechaliśmy płynny wyścig dzięki dobrej strategii, świetnemu zarządzaniu oponami i pracy zespołowej. Zdecydowaliśmy się na start na oponach typu Hard, co sprawiło, że mieliśmy problemy na pierwszych kilku okrążeniach. Kosztowało mnie to parę pozycji na starcie z powodu braku przyczepności, ale wiedziałem, że w wyścigu nie chodzi o pierwsze okrążenie. Celem było maksymalne wydłużenie pierwszego stintu i udało mi się utrzymać bardzo dobre tempo oszczędzając opony. Po wyprzedzeniu Yuki’ego (Tsunody) szybko dogoniłem jadące przede mną samochody, a potem dzięki naszej zespołowej pracy z Charlesem i dobremu wyprzedzeniu Daniela (Ricciardo), udało mi się przekroczyć linię mety niecałe 10 sekund za Checo (Perezem) na piątym miejscu. Mieliśmy dwie dobre niedziele w Austrii, ale wciąż jesteśmy daleko od miejsca, w którym chcemy być. Ambicje i motywacja są wysokie, więc będziemy nadal mocno naciskać, aby poprawić się na nadchodzące wyścigi.

Kimi Raikkonen:

To był wyścig, w którym samochód spisywał się całkiem nieźle, ale zabrakło nam trochę, aby znaleźć się w pierwszej dziesiątce. Mieliśmy pierwszy długi stint na twardych oponach, potem na średnich udało nam się dogonić zawodników z przodu walczących o dziesiątkę. Alonso wyprzedził Russella, ja pojechałem za blisko, potem doszło do kontaktu z Sebem. Zderzyliśmy się i to wszystko, ostatecznie nie zmieniło końcowego wyniku, bo obaj bylibyśmy bez punktów.

Antonio Giovinazzi:

To był frustrujący dzień: podobnie jak w zeszłym tygodniu nasz wyścig był pechowy już na pierwszym okrążeniu. Miałem kontakt z Estebanem i musiałem zjechać na pit-stop: potem mieliśmy dobre tempo, ale wszyscy byli dość blisko siebie i bardzo trudno było wiele odzyskać. Utknąłem za Williamsem, a potem dostałem nawet karę – to był weekend, o którym można zapomnieć. Mam nadzieję, że na Silverstone będziemy mieli lepszy wyścig, bo osiągi nie były złe.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Dariusz Poloński i Łukasz Sitek wygrali w Rally Liepaja
Next post
Horacio Pagani wyjaśnił, dlaczego nadwozie Huayra R miało być ładne i aerodynamiczne

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Carlos piąty, Charles ósmy w GP Austrii