fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Charles sprawdził tempo kwalifikacyjne, a Carlos – wyścigowe

Charles sprawdził tempo kwalifikacyjne, a Carlos – wyścigowe

W drugim dniu jedynej sesji testów przedsezonowych 2021, za kierownicą SF21 Charles Leclerc i Carlos Sainz pracowali nad nieco odmiennymi programami. Ten pierwszy sprawdzał tempo kwalifikacyjne, a ten drugi – wyścigowe.

Obaj kierowcy Scuderia Ferrari Mission Winnow pokonali łącznie 129 okrążeń, co odpowiada 698,1 kilometrom. Oznacza to, że w ciągu dwóch dotychczasowych dni przejechali 244 okrążenia – 1321 km.

Zgodnie z planem, Carlos prowadził jako pierwszy, wyjeżdżając o 10 czasu lokalnego (8 czasu środkowoeuropejskiego), aby wziąć udział w programie mającym na celu ocenę opon Pirelli na długim dystansie. Hiszpan wykonał serię dość długich przejazdów, używając zarówno mieszanki C2, jak i C3. Sainz przejechał 56 okrążeń, a jego najszybszy czas wyniósł 1:33.072.

Po przerwie obiadowej przyszła kolej na Charlesa, który wczesnym popołudniem wykonał kilka długich przejazdów na oponach C2 i C3. W końcowej części sesji Monakijczyk wykonał serię przejazdów mających częściowo na celu symulację kwalifikacji z użyciem różnych mieszanek opon. Pod koniec Charles uzyskał najlepszy czas 1:30.886 na mieszance C5, przejeżdżając w sumie 73 okrążenia. 

Testy ocenił Laurent Mekies, dyrektor wyścigowy w Scuderia Ferrari:

Kolejny bardzo pracowity dzień testów w Bahrajnie, z prawie 700 kilometrami przejechanymi podczas ośmiu godzin jazdy na torze. Pogoda była znacznie lepsza niż wczoraj, choć wiatr nadal dawał się we znaki, zwłaszcza w pierwszej części dnia. Dużo pracowaliśmy nad zarządzaniem oponami Pirelli podczas długich przejazdów i uzyskaliśmy mnóstwo danych, które teraz dokładnie przeanalizujemy. W ostatniej godzinie zaczęliśmy też sprawdzać, jak spisywał się SF21 pod względem ogólnych osiągów i tu również zebraliśmy wiele przydatnych informacji.  Te trzy dni są niezwykle ważne i podchodzimy do nich metodycznie, ponieważ praca, którą wykonamy teraz, będzie kluczem do tego, jak pójdzie nam w trakcie sezonu. Dlatego najważniejsze jest, aby zrealizować zaplanowany program i to właśnie zrobiliśmy do tej pory. Jeśli chodzi o rywalizację, to możemy zacząć o niej myśleć za dwa tygodnie, w kwalifikacjach do Grand Prix Bahrajnu.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Previous post
Kolejny dziennikarz wybrałby Giulię Q zamiast M3 Competition
Next post
Jean-Philippe Imparato testował Giulię GTAm na torze Balocco

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Charles sprawdził tempo kwalifikacyjne, a Carlos – wyścigowe